Jeszcze kilka lat temu mieszkańcy Szczecina narzekali, że w wolnych chwilach nie mogą korzystać ze szkolnych obiektów sportowych.
Po godzinach placówki oświatowe zamykały swoje bramy, a boiska nie były używane. Teraz place do gry dostępne są dla wszystkich, niestety również dla wandali.
Przyszkolnych kompleksów sportowych mamy w Szczecinie coraz więcej i niewątpliwie możliwość skorzystania z nich jest wielkim atutem. Niestety wielu z nas wychodzi z założenia, że co nie nasze - to nie trzeba o to dbać. Otwarty kilka tygodni temu kompleks sportowy na osiedlu Słonecznym cieszy się dużym uznaniem mieszkańców, ale nie każdemu służy w celu w jakim został zbudowany.
- Rano jest pełno niedopałków, śmieci, fragmentów butelek - smuci się Maciej Parobczy, dyrektor Centrum Kształcenia Sportowego, na terenie którego otwarto boiska. - Nieestetycznie to wygląda, a chciałbym aby to boisko służyło jak najdłużej.
Boisk przyszkolnych w Szczecinie będzie przybywać, ale niewątpliwie potrzebne będą odpowiednie regulacje, które umożliwią korzystanie z nich mieszkańcom osiedli. Zdaniem Piotra Spundy z Wydziału Oświaty mają one służyć wszystkim, tak aby w pełni były wykorzystywane. Ale po to, aby grać i bawić się na sportowo, a nie rozbijać butelki.
Przyszkolnych kompleksów sportowych mamy w Szczecinie coraz więcej i niewątpliwie możliwość skorzystania z nich jest wielkim atutem. Niestety wielu z nas wychodzi z założenia, że co nie nasze - to nie trzeba o to dbać. Otwarty kilka tygodni temu kompleks sportowy na osiedlu Słonecznym cieszy się dużym uznaniem mieszkańców, ale nie każdemu służy w celu w jakim został zbudowany.
- Rano jest pełno niedopałków, śmieci, fragmentów butelek - smuci się Maciej Parobczy, dyrektor Centrum Kształcenia Sportowego, na terenie którego otwarto boiska. - Nieestetycznie to wygląda, a chciałbym aby to boisko służyło jak najdłużej.
Boisk przyszkolnych w Szczecinie będzie przybywać, ale niewątpliwie potrzebne będą odpowiednie regulacje, które umożliwią korzystanie z nich mieszkańcom osiedli. Zdaniem Piotra Spundy z Wydziału Oświaty mają one służyć wszystkim, tak aby w pełni były wykorzystywane. Ale po to, aby grać i bawić się na sportowo, a nie rozbijać butelki.

Radio Szczecin