W Myśliborzu zakończył się pierwszy dzień Motorowodnych Mistrzostw Świata w klasie F-500. To czwarte tego typu zawody organizowane na jeziorze myśliborskim, a drugie o randze mistrzostw świata.
Warkot silników przecinał taflę jeziora myśliborskiego, które w sobotę było wyjątkowo łaskawe dla zawodników. Świetne warunki pogodowe sprzyjały rywalizacji, która od pierwszych wyścigów dostarczyła wielu wrażeń licznej publiczności. Już w najmniej prestiżowych klasach widać było determinację o zwycięstwo w pierwszych wyścigach, klasa JT-250 należała do Macieja Wojewódzkiego.
O mistrzostwo Polski walczą zawodnicy w klasie T-550. Tutaj dominują bracia Gembiakowie z Poznania. Pierwszy wyścig dla Michała, który na ostatnich metrach wygrał z Marcinem. Oczywiście najwięcej emocji wzbudza rywalizacja o Mistrzostwo Świata w klasie F-500. Tutaj mamy jednego reprezentanta Polski Tadeusza Haręzę, który walczy z faworyzowanymi zawodnikami z Włoch, Austrii i Litwy. Jutro kolejny dzień rywalizacji, początek zmagań o godzinie 10.
O mistrzostwo Polski walczą zawodnicy w klasie T-550. Tutaj dominują bracia Gembiakowie z Poznania. Pierwszy wyścig dla Michała, który na ostatnich metrach wygrał z Marcinem. Oczywiście najwięcej emocji wzbudza rywalizacja o Mistrzostwo Świata w klasie F-500. Tutaj mamy jednego reprezentanta Polski Tadeusza Haręzę, który walczy z faworyzowanymi zawodnikami z Włoch, Austrii i Litwy. Jutro kolejny dzień rywalizacji, początek zmagań o godzinie 10.

Radio Szczecin