Blisko 30-osobowa grupa kibiców siatkarek Piasta Szczecin pojawiła się na posiedzeniu komisji do spraw sportu w szczecińskim magistracie. Działacze Piasta zwrócili się o dodatkową pomoc finansową.
Chodzi o 200 tysięcy złotych na stworzenie zespołu walczącego o awans do Plus Ligi siatkówki kobiet. Zdaniem prezesa Piasta Pawła Płuciennika, po wycofaniu się sponsora strategicznego bez dodatkowych pieniędzy z miasta klubowi grozi likwidacja. - Jeśli myślimy o utrzymaniu się w lidze, to potrzebny jest budżet na poziomie 600 tys. złotych - mówi Płuciennik.
Według dyrektora Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miejskiego Roberta Szycha, klub musi zredukować swoje ambitne plany i stworzyć zespół siatkarek na miarę aktualnych możliwości finansowych. - Zróbmy podwaliny zespołem juniorsko-młodzieżowym z zasileniem 2-3 zawodniczkami, a za 2-3 lata budujmy zespół z prawdziwego zdarzenia - mówi Szych.
Członkowie komisji do spraw sportu zobligowali zarząd miasta do poszukania możliwości pomocy klubowi. Wszystko wskazuje jednak na to, że Piast nie otrzyma dodatkowych pieniędzy od miasta.
Według dyrektora Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miejskiego Roberta Szycha, klub musi zredukować swoje ambitne plany i stworzyć zespół siatkarek na miarę aktualnych możliwości finansowych. - Zróbmy podwaliny zespołem juniorsko-młodzieżowym z zasileniem 2-3 zawodniczkami, a za 2-3 lata budujmy zespół z prawdziwego zdarzenia - mówi Szych.
Członkowie komisji do spraw sportu zobligowali zarząd miasta do poszukania możliwości pomocy klubowi. Wszystko wskazuje jednak na to, że Piast nie otrzyma dodatkowych pieniędzy od miasta.
Według dyrektora Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miejskiego Roberta Szycha, klub musi zredukować swoje ambitne plany i stworzyć zespół siatkarek na miarę aktualnych możliwości finansowych.
Zdaniem prezesa Piasta Pawła Płuciennika, po wycofaniu się sponsora strategicznego bez dodatkowych pieniędzy z miasta klubowi grozi likwidacja.

Radio Szczecin