Błękitni Stargard rozegrają dziś pierwszy mecz barażowy o prawo gry w II lidze. Rywalem podopiecznych Roberta Gajdy będzie zespół Miedzi Legnica.
W Stargardzie bojowa atmosfera i mimo różnicy w poziomie sportowym obu zespołów - nadzieje na dobry występ w dzisiejszym meczu są ogromne. - Będziemy grać, żeby wygrać - zapewnia trener stargardzkiej drużyny Robert Gajda. Jego zdaniem, awans do drugiej ligi może dać szanse na piłkarski rozwój jego podopiecznym.
Szanse na awans widzi również jeden z najbardziej doświadczonych graczy Błękitnych - Łukasz Woźniak. Jego zdaniem zespół z miasta nad Iną w konfrontacji z faworyzowaną Miedzią nie jest bez szans. - Łatwo nie będzie, ale powalczymy - zapowiada Woźniak.
O awansie zadecydują dwa spotkania. Pierwsze dziś o godzinie 17 na stadionie przy ulicy Ceglanej. W tym sezonie z drugiej ligi do pierwszej awansowała Pogoń Szczecin, Chemik Police został zdegradowany do trzeciej ligi, a Kotwica Kołobrzeg zrezygnowała z gry w II lidze.
Szanse na awans widzi również jeden z najbardziej doświadczonych graczy Błękitnych - Łukasz Woźniak. Jego zdaniem zespół z miasta nad Iną w konfrontacji z faworyzowaną Miedzią nie jest bez szans. - Łatwo nie będzie, ale powalczymy - zapowiada Woźniak.
O awansie zadecydują dwa spotkania. Pierwsze dziś o godzinie 17 na stadionie przy ulicy Ceglanej. W tym sezonie z drugiej ligi do pierwszej awansowała Pogoń Szczecin, Chemik Police został zdegradowany do trzeciej ligi, a Kotwica Kołobrzeg zrezygnowała z gry w II lidze.

Radio Szczecin