Piłkarze Błękitnych Stargard przegrali z Miedzią Legnica 1:3 w pierwszym barażowym meczu o prawo gry w II lidze. Podopieczni Roberta Gajdy mimo ofiarnej walki nie byli w stanie pokonać faworyzowanego rywala.
Początek meczu zdecydowanie należał do gości. Miedź już w 7 minucie objęła prowadzenie po trafieniu Marcina Garucha. Najmniejszy piłkarz tego meczu dawał się we znaki drużynie z miasta nad Iną, ale do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Po przerwie nadzieje w serca kibiców wlał Robert Gajda. Grający trener Błękitnych wykorzystał świetne zagranie od Łukasza Woźniaka i głową pokonał bramkarza rywali. Ale radość kibiców w Stargardzie trwała 10 minut. Goście ponownie objęli prowadzenie po błędach obrońców Błękitnych, a w 65 minucie przypieczętowali zwycięstwo i realny krok na utrzymanie się w II lidze.
W sobotę mecz rewanżowy w Legnicy (godz.17.00). Błękitni - jak w meczach pucharowych - muszą wygrać różnicą trzech bramek lub dwóch od stanu 4:2.
W sobotę mecz rewanżowy w Legnicy (godz.17.00). Błękitni - jak w meczach pucharowych - muszą wygrać różnicą trzech bramek lub dwóch od stanu 4:2.

Radio Szczecin