Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Forza Horizon 6
Forza Horizon 6
Giermasz #705 - Wstrząśnięte, nie mieszane
Z nieprzepisowymi prędkościami zwiedzaliśmy Japonię, przeżyliśmy pierwsze przygody agenta Jej Królewskiej Mości, zestresowani odkrywaliśmy nieznaną planetę oraz staraliśmy się po kosztach naprawić samochód.

Michał Król przez blisko sto godzin zwiedzał Japonię w najnowszej odsłonie serii Forza Horizon 6. Tysiące kilometrów, setki koni mechanicznych i samochody, za którymi wzdycha każdy fan motoryzacji.

Widowiskowe pościgi, intensywne strzelaniny, najnowocześniejsze gadżety, a jak trzeba, to ciche przemykanie na tyłach wroga. Wypisz wymaluj James Bond, w którego wcielił się Jarek Gowin w grze 007 First Light.

Pozornie surowa planeta - nawiedzana burzami piaskowymi, pełna niekończących się pustkowi i ruin dawno zapomnianej cywilizacji. Zbadać ją w polskiej grze Project: Aurora postanowiła Katarzyna Filipowiak, jednak szybko zorientowała się, że coś jest nie tak.

"Może i nie najtaniej, ale jako tako" to nowe motto Kacpra Narodzonka w rodzimej grze Auto Fuszerka. Nasz redakcyjny kolega cofnął się w czasie do polskiej wioski z lat 90-tych i poprowadził chałupniczy i niezbyt profesjonalny warsztat samochodowy.

Polecamy też obserwować nas na Facebooku i słuchać na Spotify.
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Forza Horizon 6
Forza Horizon 6
Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza po wielkich połaciach terenu - daję ocenę 10 na 10 nowej Forzy Horizon 6. Jest więcej, lepiej i równie intensywnie co w poprzedniej części, ale tym razem pustynię zamieniliśmy na różnorodną i piękną Japonię. Dla mnie to gra idealna.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
007 First Light
007 First Light
Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych filmowych franczyz na świecie. Opiera się bardzo solidnie trzeba od razu dodać.

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Auto Fuszerka
Auto Fuszerka
Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich można podpiąć mechaników samochodowych, z którymi większość kierowców ma do czynienia. Nie każdy przecież zna się na działaniu czterosuwowego silnika lub potrafi wyjaśnić w szczegółach jak działa sprzęgło. I teraz zależy, czy taka niewiedza jest obracana przeciwko klientowi, czy nie. Przed takimi dylematami stawia nas Auto Fuszerka, która wrzuca nas w lata 90., gdzie jesteśmy mechanikiem w małej miejscowości gdzieś na Podkarpaciu.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji better. gaming agency.
Project Aurora
Project Aurora
To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale w praktyce okazuje się, że z porwania nici, bo statek kosmiczny nie może nawet opuścić atmosfery. Tak jest w przypadku polskiej gry Project Aurora.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji better. gaming agency.
Hamster Playground
Hamster Playground
Rozmowa - Michał Azarewicz ze studia Mass Creation
Tym razem moim gościem był Michał Azarewicz ze studia Mass Creation. Porozmawialiśmy o ich początkach, endless runnerach, grze Corridor Z i powiązanej z nim nowelce wizualnej Date Z oraz oczywiście Shing!, które na rynku azjatyckim przeszło wizualną metamorfozę. Sporo czasu poświęciliśmy ich najnowszej grze Hamster Playground (tu karta Steam), która wyjdzie 11 lipca oraz wydawnictwu We Dig Games, którego Disco Samurai prezentuje się wyjątkowo ciekawie. Zapraszam, Michał Król.

"Przygotuj się na potężną dawkę słodkości, wytrwały trening i ostrą rywalizację, gdy razem ze swoim chomikiem staniecie do wyścigu w labiryncie oraz na deskorolce – kolejne tryby rozgrywki już wkrótce! Pierwsi przekroczcie linię mety by zdobyć nagrody i smakołyki!"

Anno 1602 Creation of a New World
Anno 1602 Creation of a New World
Stare ale jare - Anno 1602: Creation of New World (1998 r.)
Statek, kilka skrzyń, garść ludzi i wyspa, na której nic nie ma. Ani miasta, ani dróg, tylko gołe pola i lasy oraz plan, by zbudować coś od zera. To jest Anno 1602: Tworzenie nowego świata. Koniec lat 90, świat gier żyje wojną. Szybkie strategie, armie i zniszczenie. I nagle pojawia się gra, która robi coś zupełnie odwrotnego. Nie każe ci niszczyć, tylko budować i dbać o dobrobyt społeczeństwa.

Za tym tytułem stoi małe austriackie studio Max Design, w skład którego wchodziły cztery osoby: Wilfried Reiter, bracia Thomas i Albert Lasser oraz Othmar "Uli” Koller. Byli na granicy bankructwa, a stworzyli pomysł, który zrewolucjonizował rynek. Zamiast militaryzmu, ekonomia, zamiast bezmyślnej walki, rozwój cywilizacji.

W Anno 1602 nie wygrywało się mieczem. Wygrywało się tym, czy twoi ludzie byli szczęśliwi. Pięć klas społecznych: pionierzy, osadnicy, obywatele, kupcy i wreszcie arystokraci. Każdy poziom to nowe potrzeby i coraz trudniejsze łańcuchy produkcji. Chleb, ubrania, alkohol, tytoń, a na końcu biżuteria i teatry. Brzmi prosto? Tylko dopóki nie zderzysz się z problemem narzędzi. Na początku to twój najcenniejszy zasób, który musisz kupować, bo nie masz własnej huty. Jeden błąd w budżecie i cała kolonia przestaje prawidłowo funkcjonować.

I jeszcze ta sztuczna inteligencja!…. Tak, dobrze słyszeliście. Mówię o zaawansowanym AI w grze z 1998 roku. Mamy tu do czynienia z tak zwanym Progressive AI. W przeciwieństwie do wielu innych strategii nie oszukuje i nie generuje darmowych surowców z powietrza. Obserwuje cię i analizuje twoje tempo w czasie rzeczywistym. Jeśli jesteś początkującym graczem i powoli planujesz każdą chatkę, komputerowi przeciwnicy celowo hamują swoją ekspansję, żeby cię nie przytłoczyć. Ale jeśli tylko przyspieszysz i zaczniesz agresywnie zajmować wyspy, AI natychmiast wrzuci wyższy bieg i zacznie bezpardonowy wyścig o najlepsze terytoria na mapie.

Sztuczna inteligencja w Anno podlega tym samym zasadom co ty. Musi budować drogi, dbać o zasięgi magazynów, a jeśli postawi coś nieefektywnie, potrafi to zburzyć i zoptymalizować. Do tego klimat. Muzyka, która uspokaja i hipnotyzuje. 46 utworów i blisko godzina nagrań, która sprawia, że nic cię nie pogania. Możesz siedzieć godzinami i po prostu patrzeć, jak twoje miasto oddycha.

A liczby? Ponad 2,5 miliona sprzedanych egzemplarzy. Najlepiej sprzedająca się gra w Niemczech w 1998 roku. W czasach potężnego piractwa wydawca Sunflowers zastosował trik, gra była na specjalnych płytach o większej pojemności, których domowe nagrywarki nie potrafiły skopiować. Choć w Stanach Zjednoczonych gra przeszła bez echa, gdyż uznano ją za zbyt wolną i mało efektowną, to w Europie stała się legendą. W Polsce, dzięki wydaniu CD Projektu, stała się fundamentem dzieciństwa dla tysięcy graczy.

Z perspektywy czasu widać ograniczenia. Interfejs bywa ciężki. Oryginalnie nawet nie obsługiwał kółka myszy. Grafika dawno przeszła na emeryturę, choć wersja History Edition z 2020 roku pozwala dziś grać nawet w 4K.

Ale jest też coś, co się nie zestarzało. To uczucie, kiedy twoje małe imperium zaczyna działać. Statki płyną, towary krążą, klasa wyższa płaci podatki. I wiesz, że to wszystko istnieje tylko dlatego, że to ty to zaplanowałeś.

Anno 1602 zapoczątkowało też słynną regułę dziewiątki, suma cyfr w dacie każdej kolejnej części serii zawsze daje wynik dziewięć. To nie była gra o szybkim zwycięstwie. To była gra o budowaniu czegoś, co ma sens. I właśnie dlatego do tych wysp wraca się nawet po 20 latach.