Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1700. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Valor Mortis
Valor Mortis
Na Valor Mortis od polskiego studia One More Level czekało wielu graczy, nie tylko fanów gier soulslike. Pomysł był w sumie nietypowy dla tego gatunku - widok z oczu, szabla w dłoń i ruszamy ginąć wielokrotnie pod sztandarem Napoleona Bonapartego. I robimy to jako wskrzeszony żołnierz, więc już na starcie było coś nie tak. Jednak jak najbardziej na tak jest sama gra, która wciągnęła mnie bez reszty. A ja nie przepadam za gatunkiem soulslike.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców, studia One More Level. Jest też dostępna w ramach abonamentu Game Pass na PC i konsolach Xbox.
Dragons Dogma 2 Dark Arisen
Dragons Dogma 2 Dark Arisen
Jak upchnąć tak dużą grę RPG w ledwie kilka akapitów recenzji? Zastanawiając się nad wytłumaczeniem, skąd bierze się przyjemność zabawy Dragon's Dogma 2 z dodatkiem Dark Arisen trudno bowiem nie zauważyć, że bardzo udany klimat tej gry zbudowany jest często na drobiazgach, niuansach mechaniki przygotowanych przez twórców. Czego opisywanie w tym tekście mogłoby zająć jednak nieco za dużo miejsca. To może, po prostu, damy Wam, Drodzy Gracze szansę na ich odkrycie i zatopienie się w tej przygodzie, polecając tę produkcję? Choć, nie wszystkim pewnie się spodoba, to gra adresowana do tych fanów gatunku, którzy docenią jej swobodę, ale i wynikający z tego poziom trudności. Którzy też z radością rzucą się do wycinania niezliczonych hord wrogów pomieszkujących krainę fantasy przemierzaną w Dragons Dogma 2.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
Forever Ago
Forever Ago
Jest wiele produkcji - np. Forever Ago, które wzbudzają w społeczności graczy kontrowersje. Natomiast jest jeden typ dyskusji, który przewija się szczególnie często, gdy mamy do czynienia z grami narracyjnymi. Czy to jeszcze jest gra czy już nie? W sensie akademickim nawet cieszy mnie ta dyskusja, ale gracze nie są raczej znani z abstrakcyjnych, filozoficznych argumentów, wymienianych w komentarzach pod postami. Przyznam się, że troszkę zajmowałam się grami na studiach, troszeńkę. Na tyle, żeby przeczytać tonę definicji i ludologicznych prac. I co? I tak naprawdę nic. To młoda dziedzina, której definicje klarują się powoli, a której przedmiot badań wciąż ucieka do przodu.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji Tara Bruno PR.
Radiotext
Radiotext
Macie może ochotę posłuchać radia? Ciekawe, że zadaję to pytanie właśnie wam, słuchaczom radia. To, jak się domyślam i jak sobie wyobrażam właśnie teraz waszą minę, może świadczyć o tym, że z pewnością nie spodziewaliście się usłyszeć takiego pytania właśnie teraz, przy radioodbiorniku. Ale przyznacie, pytanie dość zaskakujące i lekko tajemnicze, a przynajmniej na takie wyglądało w mojej głowie. To jak? Macie ochotę? Tak, nie? To może po prostu posłuchajcie dalej.

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Ace Combat 8 Wings of Theve
Ace Combat 8 Wings of Theve
Są kwadratowe gadki, jest tyle patosu, że starczyłoby na jakieś dwa filmy Mela Gibsona, są wybuchy, jest trochę amerykańskości, która wywołuje niekiedy ciarki żenady, a do tego wybuchy, karabiny, cały szereg uroczych wręcz absurdów i przyjemność z gry aż wylewająca się z ekranu czy monitora. Ace Combat 8: Wings of Theve to trochę jak wojenny film amerykański z lat 80. albo 90. powstały na bazie popularności Top Gun. Jest więcej, głośniej i czasem śmieszniej niż w oryginale. Ale naprawdę jest też super.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
Rivage
Rivage
Nareszcie! Oderwaliśmy się od planety i znajdujemy się w dalekiej przestrzeni kosmicznej. Gdzie dokładnie? Tej informacji jako gracz nie dostaniemy. Na pewno poza Układem Słonecznym. Siedzimy w stacji kosmicznej A.R.E.S orbitując planetę Vesta, która, mamy nadzieję, stanie się naszym drugim domem.

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Znacie to uczucie, kiedy wspomnieniami wracacie do tych pięknych czasów, w których to byliście już młodymi dorosłymi, podejmującymi swoją pierwszą pracę, studiującymi na uczelni lub tak zwyczajnie oddającymi się błogiemu lenistwu na stogach siana lub kawiarni betonowej dżungli? Ja osobiście wam się do tego przyznam, że miewam takie, że tak powiem, wspomnieniowe powroty do przeszłości. Myślami wracam do czasu, w którym to, gdy nadchodził piątek, a na uczelni kończyły się właśnie zajęcia, brałem swoją torbę wypchaną brudnymi z całego tygodnia ciuchami i z którą to biegłem na dworzec, na którym już zdyszany wręcz wskakiwałem do pociągu wiozącego mnie do rodzinnego domu.
EA Sports FC 27
EA Sports FC 27
Jak co roku, ta sama śpiewka – a bo tylko zmienili numer, a bo mikropłatności, a bo jest tylko gorzej… Argumenty na to, żeby nie kupować EA Sports FC co roku w okolicach września wracają do konwersacji. Nie ma co jednak też ukrywać, że gry piłkarskie od Elektroników mają swoją oddaną rzeszę, która co roku czeka wręcz z utęsknieniem na nowy tytuł, a nieważne jak głośne, lecz narzekania są w mniejszości. Zresztą sam byłem jednym z tych, którzy ostatnio dość sceptycznie wypowiadali się o tych tytułach. W poprzedni zresztą nie grałem, a siadając po raz pierwszy do gry z numerem 27 miałem podczepiony pług i byłem gotowy na lekką orkę. Więc teraz, z pewną dozą zdziwienia muszę powiedzieć – schowajcie widły i pochodnie, bo jednak jest lepiej, niż mogłoby się wydawać.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji reprezentującej firmę Electronic Arts.
Control Resonant
Control Resonant
Pierwszy Control był moją grą 2019 roku. Absolutne arcydzieło, dziejące się w Federalnym Biurze Kontroli, które okazało się miejscem inwazji mocy nie z tego świata. I teraz, w Control Resonant, Syk powrócił. Jednak kontynuacja jest inną grą, nadal osadzoną w uniwersum stworzonym przez fińskie studio Remedy Entertainment, jednak dającą inne doznania względem pierwowzoru. Czy to źle? Absolutnie nie, bo twórcy po raz kolejny udowodnili, że na budowaniu narracji i niesamowitych światów znają się doskonale.

Grę otrzymaliśmy od twórców, studia Remedy Entertainment.
1234567