Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Chernobylite 2 Exclusion Zone
Chernobylite 2 Exclusion Zone
Patrząc na recenzję pierwszej odsłony Chernobylite – nie ma raczej większych zastrzeżeń. Zresztą – nawet udało się zgarnąć tytuł „indyka” roku. Prawie cztery lata później w pecetowym wczesnym dostępie dostajemy sequel gry w tym samym uniwersum, ale trochę innej – ale o tym za moment. Chernobylite 2: Exclusion Zone wysyła nas po raz kolejny do, kto mógłby się domyślić, czarnobylskiej Zony. Do wybuchu reaktora doprowadziły awarie, szkoda jednak, że na ten moment gra też nie działa bez zarzutu.

Grę udostępniła nam agencja PR Outreach.
Split Fiction
Split Fiction
Są twórcy, którzy znani są z wysokiej jakości angażujących gier, więc każdy gracz z wypiekami na twarzy czeka na ich kolejne dzieła. Takim studiem jest szwedzkie Hazelight, które znane jest z ciekawych fabularnie, pełnych akcji i ciekawych mechanik produkcji kooperacyjnych. I zrobili to po raz kolejny. Ich trzecia w dorobku gra Split Fiction po raz kolejny pokazuje, na czym polega dobra zabawa. I to pierwsza produkcja w tym roku, której dają maksymalną ocenę.

Grę do recenzji udostępnił nam wydawca, firma Electronic Arts.
Chornobyl Liquidators
Chornobyl Liquidators
Na pecetach Chornobyl Liquidators ma dość średnie oceny, jednak i tak chciałem sprawdzić kolejną polską grę, która nie okazała się jednak tylko powtarzalnym symulatorem. Tak myślałem, nim zagrałem, i przekonałem się, że za prostymi mechanikami jest też interesująca fabuła rodem z PRL. Choć nie ma co ściemniać, hit to to nie jest.

Grę udostępniła nam agencja PR Outreach.
Sniper Elite Resistance
Sniper Elite Resistance
Bardzo nie lubię takich stwierdzeń, ale wynudziłem się. Sniper Elite: Resistance mnie zmęczył. Czytałem już komentarze, które wskazywały na to, że mamy do czynienia z produkcją wtórną jak gniecione ziemniaki w ruskich, ale mi to nie przeszkadzało. To i tak był mogła być przynajmniej solidna produkcja, a jest średnio. I niestety to słowo pasuje do całej gry.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Assassin’s Creed Shadows
Assassin’s Creed Shadows
Za największe swoje osiągnięcie w Assassin's Creed: Shadows uważam... to, że usiadłam do gry bez oczekiwań. Co, umówmy się, było bardzo trudne w sytuacji, gdy przez kilka miesięcy przed premierą algorytm podpowiada, żeby niemal codziennie wyskakiwały newsy o tym, jak gra będzie wyglądała, dlaczego jedna postać nie może być nazywana samurajem, że w sumie to będziemy grać dwiema postaciami i o co tym razem obrazili się na twórców Japończycy.

Grę do recenzji dostarczyła firma Ubisoft.
The End of the Sun
The End of the Sun
Wiele jest gier opartych na mitologiach – żeby nie szukać daleko choćby cała seria God of War. Niewiele jednak mieliśmy akcentów z naszych rodzimych, słowiańskich wierzeń. Fakt, był Wiedźmin, który jakoś nawiązywał do tych motywów, jeśli jednak myśleliście, że to najlepszy reprezentant tego nurtu, to odpowiedź się zmieniła. Polska gra The End of the Sun właśnie wysunęła się na prowadzenie. I to takie bardzo mocne.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców.
Age of Mytholog Retold
Age of Mytholog Retold
To były godziny spędzone na budowaniu potęgi cywilizacji, na bitwach i użeraniu się z mitologicznymi potworami. Były - prawie ćwierć wieku temu. Czy jednak odświeżone Age of Mythology nadal daje tyle frajdy?

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy Microsoft.
Monster Hunter Wilds
Monster Hunter Wilds
Jest kraj, gdzie szefowie dają swoim pracownikom wolne, aby ci w spokoju mogli wyruszyć na wirtualne łowy. Ale fenomen serii o polowaniu na wielkie potwory to już od dawna nie tylko domena Japonii. Minęły też już czasy, gdy te produkcje wychodziły ekskluzywnie na jedną platformę. Podbój świata do tej pory twórcom tych tytułów wychodził świetnie. I, mimo pewnych (delikatnych?) narzekań, wydaje się, że najnowsze Monster Hunter Wilds znowu podbije i serca graczy, i listy sprzedaży.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
There's a Gun in the Office
There's a Gun in the Office
Polskie There's a Gun in the Office to jedna z dziwniejszych gier jakie grałem, choć nie jest to zarzut, a stwierdzenie faktu. Maciej Dyjas stworzył symulator stresu, gdzie czas oraz zacieranie śladów są najważniejsze. Wystarczy jedna wpadka, by dzień zakończył się tragedią.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od wydawcy, polskiego Take IT Studio!.
1234567