Prokuratura Okręgowa w Radomiu sprawdza przyczyny środowego wypadku lotniczego. Około południa w powietrzu zderzyły się tam dwa niewielkie samoloty typu Cessna. Dwie osoby zginęły, a dwie inne zostały lekko ranne.
Maszyny wystartowały z lotniska Aeroklubu Radomskiego w Piastowie. Funkcjonariusze dostali sygnał o zdarzeniu od świadka.
Śledczy biorą pod uwagę trzy hipotezy: błąd pilota, błąd osoby kontrolującej ruch na lotnisku lub organizatora szkolenia a także przyczyny techniczne.
Wraki znajdują się w bardzo trudno dostępnych miejscach, jeden z nich wodował na stawie, ich transport będzie skomplikowaną operacją - podkreślają prokuratorzy.
Śledczy biorą pod uwagę trzy hipotezy: błąd pilota, błąd osoby kontrolującej ruch na lotnisku lub organizatora szkolenia a także przyczyny techniczne.
Wraki znajdują się w bardzo trudno dostępnych miejscach, jeden z nich wodował na stawie, ich transport będzie skomplikowaną operacją - podkreślają prokuratorzy.

Radio Szczecin