Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski jest kandydatem na szefa unijnej dyplomacji - poinformował dzisiaj Donald Tusk.
Zdaniem premiera Sikorski ma wiele cech, dzięki którym jest bardzo dobrym kandydatem.
- Jeśli chodzi o kompetencje, doświadczenia no i takie osiągnięcia - w przypadku Sikorskiego bardzo wyraźne - to Sikorski jest właściwie bezkonkurencyjny - mówił premier.
Zdaniem szefa rządu większe szanse na objęcie teki unijnej dyplomacji ma jednak Włoszka Federica Mogherini.
- Z całą pewnością Sikorski nie ma kilku zalet, które ma jego główna konkurentka - nie jest kobietą, a rzeczywiście w Europie więcej mężczyzn aspiruje do różnych takich ról. No i nie jest socjalistą - wyjaśniał Tusk.
Tusk dodał, że Angela Merkel namawia go do przyjęcia stanowiska szefa Rady Europejskiej, ale jego priorytetem pozostaje działalność w polskim rządzie.
Środowy szczyt przywódców państw UE w Brukseli zakończył się brakiem porozumienia w sprawie obsady najwyższych stanowisk. Kolejny szczyt w tej sprawie ma się odbyć 30 sierpnia. TVN24/x-news
- Jeśli chodzi o kompetencje, doświadczenia no i takie osiągnięcia - w przypadku Sikorskiego bardzo wyraźne - to Sikorski jest właściwie bezkonkurencyjny - mówił premier.
Zdaniem szefa rządu większe szanse na objęcie teki unijnej dyplomacji ma jednak Włoszka Federica Mogherini.
- Z całą pewnością Sikorski nie ma kilku zalet, które ma jego główna konkurentka - nie jest kobietą, a rzeczywiście w Europie więcej mężczyzn aspiruje do różnych takich ról. No i nie jest socjalistą - wyjaśniał Tusk.
Tusk dodał, że Angela Merkel namawia go do przyjęcia stanowiska szefa Rady Europejskiej, ale jego priorytetem pozostaje działalność w polskim rządzie.
Środowy szczyt przywódców państw UE w Brukseli zakończył się brakiem porozumienia w sprawie obsady najwyższych stanowisk. Kolejny szczyt w tej sprawie ma się odbyć 30 sierpnia. TVN24/x-news

Radio Szczecin