Program przesłuchań, jaki CIA prowadziła w walce z terroryzmem, był brutalny i nieskuteczny. Tak wynika z raportu, jaki opublikował we wtorek Senat USA.
Barack Obama, który za czasów swojej prezydentury zakończył ten program, podkreślił, że nie ma dobrego momentu na publikacje informacji, jakie zostały zawarte w raporcie. Przyznał jednocześnie, że trzeba było to zrobić.
Jego zdaniem, decyzja o upublicznieniu bezprawnych działań CIA, jest właśnie tym, co odróżnia Stany Zjednoczone od innych krajów. - Niestety, jak wynika z raportu Senatu, po 11 września istotnie podjęliśmy brutalne działania i ten dokument jest zapisem niektórych z tych działań, w które zaangażowało się wtedy CIA - powiedział Obama.
Prezydent zaznaczył, że nigdy więcej Stany Zjednoczone nie wrócą do tych metod. Chodzi między innymi o bezprawne przetrzymywanie i torturowanie potencjalnych terrorystów z krajów arabskich. Więźniowie byli przewożeni do baz wojskowych wynajmowanych przez Amerykanów - również w Europie Wschodniej. Polska dyplomacja broni się, twierdząc, że o działaniach CIA nie wiedziała.
Więzienie na terenie naszego kraju prawdopodobnie nazwano w raporcie mianem "Detention Site Blue", czyli "Placówka Więzienna Niebieska". Jedno z nich miało się znajdować w miejscowości Stare Kiejkuty na Mazurach.
CNN Newsource/x-news
Jego zdaniem, decyzja o upublicznieniu bezprawnych działań CIA, jest właśnie tym, co odróżnia Stany Zjednoczone od innych krajów. - Niestety, jak wynika z raportu Senatu, po 11 września istotnie podjęliśmy brutalne działania i ten dokument jest zapisem niektórych z tych działań, w które zaangażowało się wtedy CIA - powiedział Obama.
Prezydent zaznaczył, że nigdy więcej Stany Zjednoczone nie wrócą do tych metod. Chodzi między innymi o bezprawne przetrzymywanie i torturowanie potencjalnych terrorystów z krajów arabskich. Więźniowie byli przewożeni do baz wojskowych wynajmowanych przez Amerykanów - również w Europie Wschodniej. Polska dyplomacja broni się, twierdząc, że o działaniach CIA nie wiedziała.
Więzienie na terenie naszego kraju prawdopodobnie nazwano w raporcie mianem "Detention Site Blue", czyli "Placówka Więzienna Niebieska". Jedno z nich miało się znajdować w miejscowości Stare Kiejkuty na Mazurach.
CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin