Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez konserwatystów wynika, że większość Brytyjczyków popiera wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.
Gdyby referendum na Wyspach odbyło się dziś, za opuszczeniem europejskiej struktur opowiedziałaby się prawie połowa obywateli.
Według brytyjskich komentatorów to dowód na to, że wśród obywateli odrodziła się eurosceptyczna postawa. Spowodowana jest głównie rosnącymi żądaniami Unii Europejskiej wobec Wielkiej Brytanii.
„Mieszkańcy Wysp mają już dość płacenia unijnych rachunków, które są dla nich niezrozumiałe i nie służą ich interesom” – pisze dzisiejszy „Daily Express”.
Za wyjściem z Unii jest już ponad 47% obywateli, a przeciw opuszczeniu wspólnoty jest nieco ponad 34% ankietowanych. Zdania na ten temat wciąż nie ma jednak aż 1/5 Brytyjczyków.
Drugą istotną kwestią jest frekwencja. Gotowość do udziału w referendum, zaplanowanym na 2017 rok wyraża ponad 90% obywateli. To o 5% więcej, niż wzięło udział w rekordowym do tej pory pod względem frekwencji na Wyspach – niepodległościowych referendum w Szkocji.
Według brytyjskich komentatorów to dowód na to, że wśród obywateli odrodziła się eurosceptyczna postawa. Spowodowana jest głównie rosnącymi żądaniami Unii Europejskiej wobec Wielkiej Brytanii.
„Mieszkańcy Wysp mają już dość płacenia unijnych rachunków, które są dla nich niezrozumiałe i nie służą ich interesom” – pisze dzisiejszy „Daily Express”.
Za wyjściem z Unii jest już ponad 47% obywateli, a przeciw opuszczeniu wspólnoty jest nieco ponad 34% ankietowanych. Zdania na ten temat wciąż nie ma jednak aż 1/5 Brytyjczyków.
Drugą istotną kwestią jest frekwencja. Gotowość do udziału w referendum, zaplanowanym na 2017 rok wyraża ponad 90% obywateli. To o 5% więcej, niż wzięło udział w rekordowym do tej pory pod względem frekwencji na Wyspach – niepodległościowych referendum w Szkocji.

Radio Szczecin