70 tysięcy dolarów zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Chicago. Liczenie potrwa jeszcze co najmniej kilka dni.
Polonia w tym roku wyjątkowo hojnie licytowała. Jedno ze złotych serduszek, stworzone specjalnie na tą okazję przez lokalnego złotnika, zostało sprzedane za 12 tysięcy dolarów, a koszulka z autografami jednego z najlepszych zespołów hokejowych w USA Blackhawks za 7700 dolarów.
- Widać, że Polacy przychodzą tu z chęcią wesprzeć akcję. To nasz polska cecha, że ludzie potrafią się zjednoczyć i wspierać - podsumowała 23. finał WOŚP w USA wolontariuszka Kasia.
Orkiestra zagrała również w kilku amerykańskich miastach. Największa impreza odbyła się w Chicago, gdzie łącznie pieniądze zbierano do 240 puszek, a na ulicach pojawiło się 140 wolontariuszy.
Do Polskiego Centrum Kultury Copernicus Center w Chicago, gdzie przez cały dzień odbywały się liczne licytacje oraz koncerty przyszło kilka tysięcy Polonusów, aby wesprzeć fundację Jurka Owsiaka.
- Widać, że Polacy przychodzą tu z chęcią wesprzeć akcję. To nasz polska cecha, że ludzie potrafią się zjednoczyć i wspierać - podsumowała 23. finał WOŚP w USA wolontariuszka Kasia.
Orkiestra zagrała również w kilku amerykańskich miastach. Największa impreza odbyła się w Chicago, gdzie łącznie pieniądze zbierano do 240 puszek, a na ulicach pojawiło się 140 wolontariuszy.
Do Polskiego Centrum Kultury Copernicus Center w Chicago, gdzie przez cały dzień odbywały się liczne licytacje oraz koncerty przyszło kilka tysięcy Polonusów, aby wesprzeć fundację Jurka Owsiaka.

Radio Szczecin