Litewskie ministerstwo obrony wydało ulotki z poradami na wypadek wojny.
Mieszkańcy mogą w nich znaleźć instrukcje, jak mają się zachowywać m.in. w razie okupacji. To echa coraz bardziej agresywnej polityki Rosji.
Ulotka ma między innymi uspokajać Litwinów. Mogą oni w niej przeczytać, że "strzały za oknami to nie koniec świata". MON radzi, aby nie panikować i zamiast tego organizować się w grupy na przykład za pośrednictwem portali społecznościowych i dokonywać ataków hakerskich na systemy wroga, jeśli będzie to możliwe.
Sposobów na dywersję jest więcej. Ministerstwo zaleca również strajki i mniej wydajną pracę. Ulotka to reakcja miedzy innymi na słowa Władimira Putina, który przypomniał jakiś czas temu, że Litwa była kiedyś członkiem Związku Sowieckiego, Litwinów niepokoi także coraz większa koncentracja wojsk rosyjskich w obwodzie kaliningradzkim.
Ulotka ma między innymi uspokajać Litwinów. Mogą oni w niej przeczytać, że "strzały za oknami to nie koniec świata". MON radzi, aby nie panikować i zamiast tego organizować się w grupy na przykład za pośrednictwem portali społecznościowych i dokonywać ataków hakerskich na systemy wroga, jeśli będzie to możliwe.
Sposobów na dywersję jest więcej. Ministerstwo zaleca również strajki i mniej wydajną pracę. Ulotka to reakcja miedzy innymi na słowa Władimira Putina, który przypomniał jakiś czas temu, że Litwa była kiedyś członkiem Związku Sowieckiego, Litwinów niepokoi także coraz większa koncentracja wojsk rosyjskich w obwodzie kaliningradzkim.

Radio Szczecin