Zostawiamy w tyle politykę cięć i oszczędności, idziemy naprzód z godnością i nadzieją, jesteśmy symbolem zmieniającej się Europy - powiedział w niedzielę na wiecu w Atenach przywódca zwycięskiej, radykalnie lewicowej SYRIZY Aleksis Cipras, najprawdopodobniej nowy premier Grecji.
Przemawiając do kilkunastotysięcznego tłumu swoich sympatyków Cipras oświadczył, że nowy rząd zerwie z polityką oszczędności.
To wzbudziło obawy premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, który stwierdził, że wybory w Grecji "zwiększą ekonomiczną niepewność w całej Europie". Zwycięstwa SYRIZIE pogratulował z kolei prezydent Francji Francois Hollande. Dodał, że zalezy mu na "kontynuowaniu ścisłej współpracy między krajami w dziele wzrostu i stabilności strefy euro".
Według oficjalnych wyników głosowania podanych po przeliczeniu 80 proc. głosów, SYRIZA zdobyła ok. 36 proc. głosów, a rządząca dotychczas, wraz z socjalistami, konserwatywna Nowa Demokracja 28 proc. Trzecie miejsce przypadło skrajnie prawicowej Złotej Jutrzence, która uzyskała 6,4 proc. głosów.
Nie jest jednak wciąż jasne czy SYRIZA zdobędzie chociaż minimalną większość 151 miejsc w 300-osobowym parlamencie, która umożliwiła by jej samodzielne rządzenie. Ostateczne wyniki wyborów powinniśmy poznać jeszcze w poniedziałek. W niedzielnych wyborach startowały 22 ugrupowania.
Materiał: RUPTLY/x-news
To wzbudziło obawy premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, który stwierdził, że wybory w Grecji "zwiększą ekonomiczną niepewność w całej Europie". Zwycięstwa SYRIZIE pogratulował z kolei prezydent Francji Francois Hollande. Dodał, że zalezy mu na "kontynuowaniu ścisłej współpracy między krajami w dziele wzrostu i stabilności strefy euro".
Według oficjalnych wyników głosowania podanych po przeliczeniu 80 proc. głosów, SYRIZA zdobyła ok. 36 proc. głosów, a rządząca dotychczas, wraz z socjalistami, konserwatywna Nowa Demokracja 28 proc. Trzecie miejsce przypadło skrajnie prawicowej Złotej Jutrzence, która uzyskała 6,4 proc. głosów.
Nie jest jednak wciąż jasne czy SYRIZA zdobędzie chociaż minimalną większość 151 miejsc w 300-osobowym parlamencie, która umożliwiła by jej samodzielne rządzenie. Ostateczne wyniki wyborów powinniśmy poznać jeszcze w poniedziałek. W niedzielnych wyborach startowały 22 ugrupowania.
Materiał: RUPTLY/x-news

Radio Szczecin