Pobity do nieprzytomności dwulatek trafił do szpitala we Włocławku. Lekarze powiadomili policję.
Konkubent matki, który wezwał karetkę do malucha tłumaczył, że chłopiec wyślizgnął mu się podczas przebierania. Policja zatrzymała mężczyznę, teraz jest w areszcie. Najpewniej w środę usłyszy zarzuty, grozić mu będzie 10 lat więzienia.
Dziecko jest nieprzytomne. Ma ślady krwiaków, zarówno na głowie jak i tułowiu i kończynach. Lekarze podejrzewają obrzęk mózgu.
Dziecko jest nieprzytomne. Ma ślady krwiaków, zarówno na głowie jak i tułowiu i kończynach. Lekarze podejrzewają obrzęk mózgu.

Radio Szczecin