Udział Polonii w referendum trudno nazwać nawet symbolicznym. Polacy głosowali w Waszyngtonie, Nowym Jorku, Bostonie, Chicago oraz Los Angeles. Obowiązkowej rejestracji dokonało nieznacznie ponad tysiąc osób, a ostatecznie do urn poszło tylko 656 Polonusów.
- wymiana informacji w XXI wieku jest natychmiastowa. Wiemy natychmiast co się dzieje w Polsce i jesteśmy na bieżąco - powiedział Krutul. - Nie widzę nic nadzwyczajnego, że możemy brać udział w częściowym decydowaniu.
2/3 Polonusów opowiedziało się za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych. Tyle samo nie chce finansowania partii z budżetu. 90 procent jest za rozstrzyganiem wątpliwości, co do wykładni prawa podatkowego na korzyść podatnika.
Ogólnopolskie wyniki referendum poznamy o godzinie 18.

Radio Szczecin