Nadija Sawczenko wyjdzie na wolność - tak informuje "Rzeczpospolita".
Zdaniem śledczych, Sawczenko miała świadomie nakierować ogień artyleryjski na ekipę telewizyjną. Ona sama zaprzeczała. Tłumaczyła, że znalazła się w niewoli jeszcze przed śmiercią reporterów. Usłyszała wyrok 22 lat łagru.
Według mediów, Sawczenko wyjdzie na wolność jeszcze w maju. To dlatego, że ukraiński rząd zgodził się wymienić ją na dwóch agentów wywiadu rosyjskiego, którzy są w ukraińskim więzieniu.
Będąc w zamknięciu Sawczenko prowadziła głodówkę. O jej przerwanie prosił kobietę m.in. prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, a skazanie lotniczki potępił rząd USA.

Radio Szczecin