Żołnierze dwóch krajów dołączą do Amerykanów, którzy stworzą batalion w Polsce - mówi minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
To kolejne z ustaleń jakie zapadły podczas szczytu NATO, który odbył się w weekend w Warszawie. Jak mówił w poniedziałek szef MON, w skład grupy bojowej oprócz żołnierzy Stanów Zjednoczonych, wejdą 150-osobowe kompanie Wielkiej Brytanii i Rumunii.
- Potencjał jaki tworzą te trzy kraje już daje nam gwarancję, że działalność tej grupy bojowej będzie skuteczna na tym odcinku frontu, na który jest przeznaczony - mówił Antoni Macierewicz.
Jak dodawał Macierewicz, wesprze ich także kompania polskiego wojska. Żołnierze z Polski wejdą też w skład batalionu na Łotwie.
- Na pewno wesprzemy Kanadę, która jest państwem ramowym na Łotwie. Ale także Rumunię, która zaproponowała nam wysłanie swojej kompanii, a my krzyżowo damy do nich swoją - mówił szef MON.
Antoni Macierewicz mówił podczas konferencji prasowej, że żołnierze NATO powinni wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu od stycznia przyszłego roku. W sumie przywódcy krajów NATO ustalili w Warszawie, że w krajach nadbałtyckich utworzone zostaną cztery bataliony bojowe. W Polsce stworzą go Amerykanie, na Łotwie Kanadyjczycy, na Litwie Niemcy, a w Estonii - Brytyjczycy.
- Potencjał jaki tworzą te trzy kraje już daje nam gwarancję, że działalność tej grupy bojowej będzie skuteczna na tym odcinku frontu, na który jest przeznaczony - mówił Antoni Macierewicz.
Jak dodawał Macierewicz, wesprze ich także kompania polskiego wojska. Żołnierze z Polski wejdą też w skład batalionu na Łotwie.
- Na pewno wesprzemy Kanadę, która jest państwem ramowym na Łotwie. Ale także Rumunię, która zaproponowała nam wysłanie swojej kompanii, a my krzyżowo damy do nich swoją - mówił szef MON.
Antoni Macierewicz mówił podczas konferencji prasowej, że żołnierze NATO powinni wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu od stycznia przyszłego roku. W sumie przywódcy krajów NATO ustalili w Warszawie, że w krajach nadbałtyckich utworzone zostaną cztery bataliony bojowe. W Polsce stworzą go Amerykanie, na Łotwie Kanadyjczycy, na Litwie Niemcy, a w Estonii - Brytyjczycy.

Radio Szczecin