Eksploratorzy nie dokonali dotychczas sensacyjnych odkryć, ale ich prace wzbudzają duże zainteresowanie.
- Pracujemy obecnie w rejonie nr 1, gdzie były przeprowadzone najbardziej rokujące badania georadarowe. Wszystkie ekipy, które tutaj przyjeżdżały twierdziły, że właśnie tutaj są te anomalia georadarowe - mówi Andrzej Gaik, rzecznik poszukiwaczy.
Tomasz Siwiec, kierownik robót opowiada, że był moment, kiedy wydawało się, że od znaleziska dzieli szukających jedynie niewielki krok.
- Pierwsze przekopy spowodowały, że zaczęliśmy obserwować sklepienie wypełnione głazami i żwirem. Uważaliśmy, że jest ręką ludzką wybudowane, ale dokonaliśmy rozkopania komory i jednak był to efekt działania lodowca - przyznaje Siwiec.
Według poszukiwaczy na 65. kilometrze trasy kolejowej Wrocław - Wałbrzych ma być ukryty pociąg z czasów II wojny światowej. Pociąg raczej pancerny, niż złoty.
Odmienną opinię w tej sprawie mają natomiast naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo Hutnicznej, która po przeprowadzonych badaniach oceniła, że pod skarpą znajduje się co najwyżej zasypany pusty tunel.
Dotychczas nie potwierdziła się ani jedna, ani druga teoria.
Materiał: TVN24/x-news
Tomasz Siwiec, kierownik robót opowiada, że był moment, kiedy wydawało się, że od znaleziska dzieli szukających jedynie niewielki krok.
- Pierwsze przekopy spowodowały, że zaczęliśmy obserwować sklepienie wypełnione głazami i żwirem. Uważaliśmy, że jest ręką ludzką wybudowane, ale dokonaliśmy rozkopania komory i jednak był to efekt działania lodowca - przyznaje Siwiec.
Według poszukiwaczy na 65. kilometrze trasy kolejowej Wrocław - Wałbrzych ma być ukryty pociąg z czasów II wojny światowej. Pociąg raczej pancerny, niż złoty.
Odmienną opinię w tej sprawie mają natomiast naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo Hutnicznej, która po przeprowadzonych badaniach oceniła, że pod skarpą znajduje się co najwyżej zasypany pusty tunel.
Dotychczas nie potwierdziła się ani jedna, ani druga teoria.
Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin