W Niemczech może wejść w życie nowe prawo, które zmusi kobiety do podania nazwiska byłych partnerów seksualnych, gdy pojawią się wątpliwości, kto jest faktycznym ojcem jej dziecka.
Jeśli się okaże, że ojcem jest kto inny, niż obecny parter kobiety, to biologiczny ojciec będzie musiał płacić na wychowanie dziecka przez dwa lata. Jednak minister sprawiedliwości Heiko Mass powiedział, że będzie istniała furtka dla matki, by ukryć tożsamość prawdziwego ojca.
- Ale tylko w przypadku, gdy będą istniały ku temu bardzo poważne przesłanki - powiedział minister.
Szacuje się, że w Niemczech od 4 do 10 procent dzieci jest wychowywanych przez nie swoich ojców.
- Ale tylko w przypadku, gdy będą istniały ku temu bardzo poważne przesłanki - powiedział minister.
Szacuje się, że w Niemczech od 4 do 10 procent dzieci jest wychowywanych przez nie swoich ojców.

Radio Szczecin