W oddziale niemieckiego instytutu Maxa Plancka znaleziono szczątki, prawdopodobnie osób pochodzenia żydowskiego - informuje TVN24.
Mogą one być pozostałościami po eksperymentach przeprowadzanych przez hitlerowskie Niemcy. Powołano specjalną komisję śledczą, która ma się podjąć identyfikacji ofiar. Może to potrwać nawet kilka lat.
Berliński Instytut Maxa Plancka jest zażenowany tą sprawą. W czasach II Wojny Światowej nosił nazwę Instytutu Kanclerza Wilhelma i regularnie otrzymywał ludzkie szczątki m.in. od doktora Josefa Mengele. Jednak sądzono, iż wszystkie z nich pochowano w latach 90.
Berliński Instytut Maxa Plancka jest zażenowany tą sprawą. W czasach II Wojny Światowej nosił nazwę Instytutu Kanclerza Wilhelma i regularnie otrzymywał ludzkie szczątki m.in. od doktora Josefa Mengele. Jednak sądzono, iż wszystkie z nich pochowano w latach 90.

Radio Szczecin