W centrum kosmicznym Cape Canaveral na Florydzie doszło do eksplozji przygotowywanej do startu bezzałogowej rakiety Falcon 9. Na szczęście nikt w tym wydarzeniu nie został ranny.
NASA wydała oficjalny komunikat w tej sprawie. Dowiadujemy się z niego, że firma SpaceX przygotowywała bezzałogową rakietę Falcon 9, która planowo 3 września miała dostarczyć satelity na międzynarodową stacją kosmiczną. Testy się jednak nie powiodły i doszło do wybuchu. Zaraz po nim unoszący się dym był widoczny z odległości wielu kilometrów. Okoliczni mieszkańcy odczuli moment eksplozji.
W tej chwili nie znane są przyczyny tego zdarzenia. Wyjaśnianiem wszystkiego zajmie się specjalna komisja, nie odnotowano aby ktokolwiek odniósł jakieś obrażenia.
SpaceX jest prywatną firmą, która w przeszłości chce wysyłać ludzi na Marsa. W 2018 roku planuje najpierw start na planetę bezzałogowego statku.
W tej chwili nie znane są przyczyny tego zdarzenia. Wyjaśnianiem wszystkiego zajmie się specjalna komisja, nie odnotowano aby ktokolwiek odniósł jakieś obrażenia.
SpaceX jest prywatną firmą, która w przeszłości chce wysyłać ludzi na Marsa. W 2018 roku planuje najpierw start na planetę bezzałogowego statku.

Radio Szczecin