Stowarzyszenie rzemieślników budowlanych opublikowało raport, z którego wynika, że w razie wstrząsów w gruzach może lec nawet 60 procent domów włoskiej stolicy.
Władze Rzymu zapewniają, że sytuacja nie jest aż tak katastrofalna, ale jednocześnie zastrzegły, że konieczna jest pilna kontrola budynków, ponieważ miasto leży na terenie zagrożonym trzęsieniami.
Szczególnej kontroli wymagają budynki komunalne - np. szkoły i urzędy.
Dyskusja o bezpieczeństwie w razie wstrząsów rozgorzała po ostatnim trzęsieniu we Włoszech, w którym zginęło blisko 300 osób. Najbardziej ucierpiało miasto Amatrice, gdzie wiele budowli legło w gruzach. Okazało się, że duża część zniszczonych domów była w tragicznym stanie, do tego wybudowano je bez przestrzegania odpowiednich norm uwzględniających ewentualne trzęsienia ziemi.
Szczególnej kontroli wymagają budynki komunalne - np. szkoły i urzędy.
Dyskusja o bezpieczeństwie w razie wstrząsów rozgorzała po ostatnim trzęsieniu we Włoszech, w którym zginęło blisko 300 osób. Najbardziej ucierpiało miasto Amatrice, gdzie wiele budowli legło w gruzach. Okazało się, że duża część zniszczonych domów była w tragicznym stanie, do tego wybudowano je bez przestrzegania odpowiednich norm uwzględniających ewentualne trzęsienia ziemi.

Radio Szczecin