Republikański kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych, podczas swojego wystąpienia w Filadelfii, przedstawił założenia polityki bezpieczeństwa państwa.
Miliarder podkreślił, że trzeba przede wszystkim przeznaczyć więcej pieniędzy na obronę i na modernizację amerykańskiej armii. Zapowiedział budowę 350 okrętów, w tym podwodnych, i co najmniej 1200 samolotów myśliwskich. Chce też, by armia liczyła około 540 tysięcy żołnierzy. Dodał, że gdy obejmie urząd, to w ciągu 30 dni najważniejsi amerykańscy generałowie będą musieli przedstawić mu plan skutecznego zniszczenia ISIS.
Donald Trump uważa, że wzmocnienie bezpieczeństwa państwa należy zacząć od skutecznych działań przeciwko terroryzmowi.
- Mój plan zakłada zniszczenie tzw. Państwa Islamskiego. Wymaga to nie tylko operacji militarnych czy nakładu środków finansowych. Trzeba także zmieniać światopogląd ludzi, którzy mogą ulec tej ideologii. W tej sprawie chcę promować taki system rządzenia, jaki nasz kraj miał podczas zimnej wojny - mówił kandydat Republikanów.
Według ostatnich notowań Donald Trumpa zrównał się z Hilary Clinton, kandydatką Demokratów przed listopadowymi wyborami.
Donald Trump uważa, że wzmocnienie bezpieczeństwa państwa należy zacząć od skutecznych działań przeciwko terroryzmowi.
- Mój plan zakłada zniszczenie tzw. Państwa Islamskiego. Wymaga to nie tylko operacji militarnych czy nakładu środków finansowych. Trzeba także zmieniać światopogląd ludzi, którzy mogą ulec tej ideologii. W tej sprawie chcę promować taki system rządzenia, jaki nasz kraj miał podczas zimnej wojny - mówił kandydat Republikanów.
Według ostatnich notowań Donald Trumpa zrównał się z Hilary Clinton, kandydatką Demokratów przed listopadowymi wyborami.

Radio Szczecin