W amerykańskiej bazie wojskowej Guantanamo na Kubie zamknięto właśnie obóz o zaostrzonym rygorze. Miejsce nazywane "Camp 5" zostanie teraz zmienione na placówkę medyczną dla osadzonych. Spowodowane jest to mniejszą ilością więźniów.
"Camp 5" został otwarty w 2004 roku. Decyzja o jego zamknięciu sprawi, że w bazie w Guantanamo będzie mogło stacjonować na stałe mniej żołnierzy i pracowników cywilnych. W tym przypadku chodzi o około czterystu wojskowych. Obecnie jest ich blisko dwa tysiące.
Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest prezydent Barack Obama, który od dawna zabiega o to, aby więzienie zostało całkowicie zamknięte.
Od zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku osadzono tam 780 osób, które miały mieć związek z terroryzmem. Niektóre z nich z przez długie lata przetrzymywane były bez toczących się równolegle procesów. W ostatnich miesiącach część która pozostała, wysyłana była do innych krajów, 15 więźniów trafiło np. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W więzieniu na Kubie przebywa ich jeszcze sześćdziesięciu jeden. Zostaną oni teraz wspólnie zgrupowani.
Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest prezydent Barack Obama, który od dawna zabiega o to, aby więzienie zostało całkowicie zamknięte.
Od zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku osadzono tam 780 osób, które miały mieć związek z terroryzmem. Niektóre z nich z przez długie lata przetrzymywane były bez toczących się równolegle procesów. W ostatnich miesiącach część która pozostała, wysyłana była do innych krajów, 15 więźniów trafiło np. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W więzieniu na Kubie przebywa ich jeszcze sześćdziesięciu jeden. Zostaną oni teraz wspólnie zgrupowani.

Radio Szczecin