Zarzuty narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci poprzez niezapewnienie dziecku należytej opieki - w tym medycznej, usłyszała 21-latka z Kamiennej Góry na Dolnym Śląsku.
Ciało siedmiomiesięcznego niemowlęcia znaleziono w wózku. Matka od urodzenia nie zabrała go do lekarza. Tłumaczyła, że to dlatego, że nie miała ubezpieczenia.
Na trzy miesiące zostali aresztowani 24-letni ojciec i 57-letni dziadek dziecka. Obaj odpowiedzą za posiadanie i dystrybucję dużej ilości środków odurzających.
W sobotę policjanci zatrzymali 57-latka, który miał przy sobie narkotyki. W mieszkaniu zastali 24-latka i 21-latekę, z nimi 2,5 letnie dziecko, a w wózku - martwe niemowlę. Dziecko nie żyło od kilku dni. 2,5 latek trafił pod opiekę rodziny.
Na trzy miesiące zostali aresztowani 24-letni ojciec i 57-letni dziadek dziecka. Obaj odpowiedzą za posiadanie i dystrybucję dużej ilości środków odurzających.
W sobotę policjanci zatrzymali 57-latka, który miał przy sobie narkotyki. W mieszkaniu zastali 24-latka i 21-latekę, z nimi 2,5 letnie dziecko, a w wózku - martwe niemowlę. Dziecko nie żyło od kilku dni. 2,5 latek trafił pod opiekę rodziny.

Radio Szczecin