Zadzwoniła do straży pożarnej i prosiła o pomoc w poszukiwaniu pokemonów, teraz sama jest poszukiwana. Historię Polki opisują francuskie media.
Portal La Depeche opisuje, że młoda Polka zadzwoniła w nocy z soboty na niedzielę do straży pożarnej w miejscowości Colomiers na południowym zachodzie kraju i poprosiła o pomoc w łapaniu pokemonów. Chodzi o grę na smartfony, w której gracz - przemieszczając się po prawdziwych miastach - może kolekcjonować wirtualne stwory.
Strażacy zignorowali zgłoszenie, ale kilka godzin później dostali telefon z polskiego konsulatu w Lyonie. Zadzwoniła tam rodzina kobiety, informując, że Polka ma problemy psychiczne. Służby poszukują teraz turystyki z Polski.
Strażacy zignorowali zgłoszenie, ale kilka godzin później dostali telefon z polskiego konsulatu w Lyonie. Zadzwoniła tam rodzina kobiety, informując, że Polka ma problemy psychiczne. Służby poszukują teraz turystyki z Polski.

Radio Szczecin