Polska jest w niechlubnej czołówce zawirusowanych krajów - wynika z najnowszego rankingu "Security Report 2016".
Za nami znalazło się jedynie kilka krajów m.in. USA, Izrael, Portugalia i Szwajcaria. Zdaniem gości programu "Radio Szczecin na Wieczór", nasz kraj to prawdziwy raj dla hakerów.
Jak tłumaczył Paweł Muszyński specjalista w dziedzinie bezpieczeństwa IT z Technoparku Pomerania, z próbą wyłudzenia naszych danych każdy z nas spotyka się niemal na co dzień.
- Myślę, że każdy spotkał się z takimi problemami. Wystarczy przejrzeć skrzynkę pocztową. Kilka lat temu to było 50 procent wiadomości pożądanych do 50 procent niepożądanych. Teraz myślę, że niepożądanych jest około 90 procent - przyznał Muszyński.
Jak dodawał Rafał Malujda, radca prawny w dziedzinie nowych technologii, niestety często sami nieświadomie dajemy się złapać w sidła hakerów.
- Znowu sprawdza się reguła, że zabezpieczenia mogą być najlepsze na świecie. Natomiast jeśli chcemy wykraść najtajniejsze i najbardziej pilnie strzeżone dane, to możemy próbować stosować najprostsze sztuczki socjotechniczne. Wiele osób gubi ciekawość. Te linki, które ktoś rozpowszechnia często są linkami informującymi, że np. dziesięć pierwszych osób, które w to kliknie dostanie określone buty - tłumaczy Malujda.
W zeszłym roku ofiarami hakerów padło 89 procent firm na całym świecie. Z raportu firmy PricewaterhouseCoopers wynika, że w Polsce najczęściej atakowane są firmy z sektorów finansowego, energetycznego, technologicznego i medycznego. A według badań co 4 sekundy na świecie ktoś pobiera zainfekowany wirusem plik, natomiast co pięć minut ktoś wchodzi na zarażoną stronę internetową.
Jak tłumaczył Paweł Muszyński specjalista w dziedzinie bezpieczeństwa IT z Technoparku Pomerania, z próbą wyłudzenia naszych danych każdy z nas spotyka się niemal na co dzień.
- Myślę, że każdy spotkał się z takimi problemami. Wystarczy przejrzeć skrzynkę pocztową. Kilka lat temu to było 50 procent wiadomości pożądanych do 50 procent niepożądanych. Teraz myślę, że niepożądanych jest około 90 procent - przyznał Muszyński.
Jak dodawał Rafał Malujda, radca prawny w dziedzinie nowych technologii, niestety często sami nieświadomie dajemy się złapać w sidła hakerów.
- Znowu sprawdza się reguła, że zabezpieczenia mogą być najlepsze na świecie. Natomiast jeśli chcemy wykraść najtajniejsze i najbardziej pilnie strzeżone dane, to możemy próbować stosować najprostsze sztuczki socjotechniczne. Wiele osób gubi ciekawość. Te linki, które ktoś rozpowszechnia często są linkami informującymi, że np. dziesięć pierwszych osób, które w to kliknie dostanie określone buty - tłumaczy Malujda.
W zeszłym roku ofiarami hakerów padło 89 procent firm na całym świecie. Z raportu firmy PricewaterhouseCoopers wynika, że w Polsce najczęściej atakowane są firmy z sektorów finansowego, energetycznego, technologicznego i medycznego. A według badań co 4 sekundy na świecie ktoś pobiera zainfekowany wirusem plik, natomiast co pięć minut ktoś wchodzi na zarażoną stronę internetową.

Radio Szczecin