Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, który w czwartek nietrzeźwy pełnił służbę, straci pracę. Poinformował o tym szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.
Sprawa ma związek z czwartkową interwencją Straży Marszałkowskiej wobec członków Obywateli RP i Komitetu Obrony Demokracji, którzy weszli na teren Sejmu.
- To trudna i niestandardowa sytuacja, w jakiej znalazła się Kancelaria Sejmu - powiedział
Grzegrzółka. Dodał, że wobec funkcjonariusza zostaną wyciągnięte "najsurowsze konsekwencje wynikające z Kodeksu Pracy". Podkreślił, że służba w Straży Marszałkowskiej to nie tylko prestiż, ale i duża odpowiedzialność, i jeden ze strażników nie zdał tego egzaminu.
Andrzej Grzegrzółka poinformował, że do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Powiedział, że grupa 20-30 osób weszła na teren Sejmu, a funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej wykonywali swoje obowiązki. Dodał, że jeden z protestujących zwrócił uwagę, iż jeden ze strażników może być w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. - To wymusiło interwencję policji, która te podejrzenia potwierdziła po badaniu trzeźwości - powiedział dyrektor CIS.
W przekazanym oświadczeniu, Obywatele RP napisali, że "wchodząc na teren parkingu sejmowego przedstawiciele ruchu wykonali akt obywatelskiego nieposłuszeństwa".
- To trudna i niestandardowa sytuacja, w jakiej znalazła się Kancelaria Sejmu - powiedział
Grzegrzółka. Dodał, że wobec funkcjonariusza zostaną wyciągnięte "najsurowsze konsekwencje wynikające z Kodeksu Pracy". Podkreślił, że służba w Straży Marszałkowskiej to nie tylko prestiż, ale i duża odpowiedzialność, i jeden ze strażników nie zdał tego egzaminu.
Andrzej Grzegrzółka poinformował, że do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Powiedział, że grupa 20-30 osób weszła na teren Sejmu, a funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej wykonywali swoje obowiązki. Dodał, że jeden z protestujących zwrócił uwagę, iż jeden ze strażników może być w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. - To wymusiło interwencję policji, która te podejrzenia potwierdziła po badaniu trzeźwości - powiedział dyrektor CIS.
W przekazanym oświadczeniu, Obywatele RP napisali, że "wchodząc na teren parkingu sejmowego przedstawiciele ruchu wykonali akt obywatelskiego nieposłuszeństwa".

Radio Szczecin