W poniedziałek przed gmachem Sądu Najwyższego sędziowie podziękowali demonstrującym przeciwko ustawom o zmianach w sądownictwie.
O 21.00 na placu przed pomnikiem Powstania Warszawskiego w imieniu kilkunastu obecnych sędziów wystąpiła pierwsza prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Gersdorf. Dziękowała zebranym za poparcie.
- Właściwie to nie wy powinniście nam dziękować, tylko my wam. Dziękujemy bardzo, że uwierzyliście nam, że nie bronimy siebie, ale naszej konstytucji i praw obywatelskich. Dziękujemy, że uwierzyliście, że najważniejsza jest konstytucja i zapisany w niej trójpodział władzy - mówiła Gersdorf.
Za poparcie dla środowiska sędziowskiego dziękowała także sędzia Małgorzata Kluziak.
- Waszą obecność traktujemy jako zobowiązanie, żeby być lepszym. Będziemy pamiętać. Jestem bardzo wzruszona. Budujmy wspólnotę, bądźmy razem - mówiła Kluziak.
Zebrani na placu przed pomnikiem Powstania Warszawskiego domagali się zawetowania przez prezydenta trzeciej ustawy dotyczącej sądownictwa - ustawy o ustroju sądów powszechnych. Niektórzy mieli ze sobą plansze z napisem „2 nie równa się 3” lub „Trzecie weto”. Wiele osób wyrażało jednak zadowolenie z decyzji prezydenta o zawetowaniu dwóch ustaw: o Sądzie Najwyższym i krajowej Radzie Sądownictwa. Po 22.00 zgromadzeni rozeszli się, niektórzy zapowiadali, że wrócą pod Pałac Prezydencki.
- Właściwie to nie wy powinniście nam dziękować, tylko my wam. Dziękujemy bardzo, że uwierzyliście nam, że nie bronimy siebie, ale naszej konstytucji i praw obywatelskich. Dziękujemy, że uwierzyliście, że najważniejsza jest konstytucja i zapisany w niej trójpodział władzy - mówiła Gersdorf.
Za poparcie dla środowiska sędziowskiego dziękowała także sędzia Małgorzata Kluziak.
- Waszą obecność traktujemy jako zobowiązanie, żeby być lepszym. Będziemy pamiętać. Jestem bardzo wzruszona. Budujmy wspólnotę, bądźmy razem - mówiła Kluziak.
Zebrani na placu przed pomnikiem Powstania Warszawskiego domagali się zawetowania przez prezydenta trzeciej ustawy dotyczącej sądownictwa - ustawy o ustroju sądów powszechnych. Niektórzy mieli ze sobą plansze z napisem „2 nie równa się 3” lub „Trzecie weto”. Wiele osób wyrażało jednak zadowolenie z decyzji prezydenta o zawetowaniu dwóch ustaw: o Sądzie Najwyższym i krajowej Radzie Sądownictwa. Po 22.00 zgromadzeni rozeszli się, niektórzy zapowiadali, że wrócą pod Pałac Prezydencki.

Radio Szczecin