Odpowiedzialny za bezpieczeństwo w Hamburgu Andy Grote, potwierdził na konferencji prasowej, że zamachowcem był 26-letni urodzony w Emiratach Arabskich imigrant Ahmad A. Zabił jedną osobę i ranił pięć. Życiu rannych nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował Grote.
Grote potwierdził, że zamachowiec powinien opuścić Niemcy, ale nie można go było deportować, gdyż nie posiadał dokumentów.
- Śledczy biorą pod uwagę, że motywem czynu mogła być ideologia islamska, ale istnieją także podejrzenia, że był niestabilny psychicznie - powiedział Grote.
Prokurator Joerg Froehlich powiedział, że obecnie śledztwo jest prowadzone wielotorowo. Do tej pory śledczy przesłuchali 30 świadków i poszukują kolejnych.

Radio Szczecin
