Policja zastrzeliła napastnika, który wcześniej zdążył zabić jedną osobę, a dwie - ciężko ranić. Media, powołując się na relacje świadków twierdzą, że napastnik był uzbrojony w karabin maszynowy.
W niedzielę nad ranem policja w Konstancji została zaalarmowana, że w jednej z dyskotek doszło do strzelaniny, w której są ofiary. Na miejsce szybko dotarły specjalne oddziały policji. Rejon był też patrolowany przez policyjny helikopter. Okoliczni mieszkańcy zostali poproszeni o nieopuszczanie domów.
Prokuratura w Konstancji potwierdziła, że w strzelaninie zginęła jedna osoba, prawdopodobnie ochroniarz dyskoteki, a dwie osoby odniosły ciężkie obrażenia. 34-letni napastnik został postrzelony przez funkcjonariuszy i zmarł po przewiezieniu do szpitala. W wymianie ognia niegroźnie ranny został też policjant.
Sytuacja została opanowana, nie ma dalszego niebezpieczeństwa.
Prokuratura w Konstancji potwierdziła, że w strzelaninie zginęła jedna osoba, prawdopodobnie ochroniarz dyskoteki, a dwie osoby odniosły ciężkie obrażenia. 34-letni napastnik został postrzelony przez funkcjonariuszy i zmarł po przewiezieniu do szpitala. W wymianie ognia niegroźnie ranny został też policjant.
Sytuacja została opanowana, nie ma dalszego niebezpieczeństwa.

Radio Szczecin
