Wyjechali na urlop - zostawili zwierzęta bez opieki. Grozi im do dwóch lat więzienia. Do zdarzenia doszło na Śląsku.
Policjanci z Czerwionki-Leszczyn otrzymali informację o zwierzętach pozostawionych w mieszkaniu bez opieki. Miały znajdować się tam psy i koty. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres. Przez zamknięte drzwi usłyszeli jedynie szczekanie psów oraz miauczenie kotów. Policjanci wyważyli drzwi - wewnątrz panował bałagan, a na podłodze znajdowały się zwierzęce odchody. W mieszkaniu było bardzo gorąco. Były tam w sumie cztery koty i dwa psy przywiązane do stołu. W pomieszczeniu nie było misek z wodą ani jedzeniem.
Zwierzęta trafiły do schroniska a ich właścicielom grozi nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że porzucenie zwierzęcia przez właściciela jest prawnie uznane za znęcanie się nad nim.
Zwierzęta trafiły do schroniska a ich właścicielom grozi nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że porzucenie zwierzęcia przez właściciela jest prawnie uznane za znęcanie się nad nim.

Radio Szczecin