Mężczyzna jest podejrzany o to, że próbował werbować Białorusinki do pracy w rosyjskich domach publicznych.
Białoruskie media - powołując się na miejscową milicję - poinformowały, że rosyjski duchowny z obwodu leningradzkiego poinformował swoich wiernych i bliskich, że udaje się na pielgrzymkę. Żonie nawet wysłał SMS-a, że dojeżdża już do klasztoru w podmoskiewskim miasteczku Istra. W rzeczywistości wyjechał na Białoruś.
Jak twierdzą śledczy, w mieście Witebsk próbował werbować miejscowe kobiety do zajęcia się prostytucją w rosyjskim Petersburgu. 39-letni mężczyzna został zatrzymany przez białoruska milicję. Na podstawie wniosku funkcjonariuszy z wydziału przeciwdziałania obrotowi narkotyków i handlu ludźmi, wszczęto postępowanie karne.
Jak twierdzą śledczy, w mieście Witebsk próbował werbować miejscowe kobiety do zajęcia się prostytucją w rosyjskim Petersburgu. 39-letni mężczyzna został zatrzymany przez białoruska milicję. Na podstawie wniosku funkcjonariuszy z wydziału przeciwdziałania obrotowi narkotyków i handlu ludźmi, wszczęto postępowanie karne.

Radio Szczecin