W Rosji wznowiono nabór kobiet do szkoły pilotów wojskowych. Chętnych jest 10 razy więcej niż miejsc. Pierwsze panie pilotki w rosyjskiej armii rozpoczną pracę wiosną 2020 roku.
Nabór pań prowadzi Krasnodarska Wyższa Wojskowa Lotnicza Szkoła Pilotów. Do konkursu na 15 miejsc zgłosiło się ponad 150 kobiet. Dla porównania wśród panów na jedno miejsce przypadło czterech chętnych. W sumie szkoła do pierwszych klas przyjmie ponad pół tysiąca kandydatów na pilotów.
W Rosji - z niewielkimi wyjątkami - od II wojny światowej nie prowadzono naboru pań do szkoły wojskowych pilotów. Natomiast w Związku Radzieckim podczas wojny istniał pułk nocnych bombowców złożony wyłącznie z kobiet. Latały one na niewielkich samolotach Po-2 i zrzucały bomby między innymi na obiekty socjalne hitlerowskiej armii: łaźnie, baraki czy kuchnie. Niemcy - którym pilotki uprzykrzały życie - nazwali oddział mianem "nocne wiedźmy". Potem dla pilotek to określenie stało się powodem dla dumy.
W Rosji - z niewielkimi wyjątkami - od II wojny światowej nie prowadzono naboru pań do szkoły wojskowych pilotów. Natomiast w Związku Radzieckim podczas wojny istniał pułk nocnych bombowców złożony wyłącznie z kobiet. Latały one na niewielkich samolotach Po-2 i zrzucały bomby między innymi na obiekty socjalne hitlerowskiej armii: łaźnie, baraki czy kuchnie. Niemcy - którym pilotki uprzykrzały życie - nazwali oddział mianem "nocne wiedźmy". Potem dla pilotek to określenie stało się powodem dla dumy.

Radio Szczecin