Dwaj kierowcy ciężarówek, którzy w sobotę brali udział w wypadku w Milton Keynes w środkowej Anglii, usłyszeli zarzuty spowodowania śmierci w wyniku niebezpiecznej jazdy.
Jeden z oskarżonych jest imigrantem z Polski. Według policji, był pod wpływem alkoholu.
W zderzeniu dwóch ciężarówek i busa zginęło osiem osób. Cztery ranne osoby są w poważnym stanie, w tym pięcioletnia dziewczynka. Był to najtragiczniejszy wypadek drogowy w Wielkiej Brytanii od 24 lat.
Jeden z kierowców - Ryszard M. - oprócz zarzutów spowodowania śmierci i niebezpiecznej jazdy, usłyszał zarzut jazdy pod wpływem alkoholu. Sąd nie zgodził się, by 31-letni Polak wyszedł z aresztu za kaucją. Pierwsza rozprawa odbędzie się w poniedziałek.
Z kolei 53-letni David W. stanie przed sądem we wrześniu. Według policji, Brytyjczyk był trzeźwy. Brytyjskie media obiegają zdjęcia jednej z ofiar, ojca dwojga dzieci. Według doniesień, na liście zabitych są też turyści z Indii.
W zderzeniu dwóch ciężarówek i busa zginęło osiem osób. Cztery ranne osoby są w poważnym stanie, w tym pięcioletnia dziewczynka. Był to najtragiczniejszy wypadek drogowy w Wielkiej Brytanii od 24 lat.
Jeden z kierowców - Ryszard M. - oprócz zarzutów spowodowania śmierci i niebezpiecznej jazdy, usłyszał zarzut jazdy pod wpływem alkoholu. Sąd nie zgodził się, by 31-letni Polak wyszedł z aresztu za kaucją. Pierwsza rozprawa odbędzie się w poniedziałek.
Z kolei 53-letni David W. stanie przed sądem we wrześniu. Według policji, Brytyjczyk był trzeźwy. Brytyjskie media obiegają zdjęcia jednej z ofiar, ojca dwojga dzieci. Według doniesień, na liście zabitych są też turyści z Indii.

Radio Szczecin