Zarzut zabójstwa usłyszał Artur W., który zamordował 20-letnią Kaję ze Zduńskiej Woli. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia.
Prokuratura nie wyklucza, że zamordowana 20-latka była w ciąży.
- Podczas sekcji nie udało się stwierdzić objawów ciąży, aczkolwiek nie jest wykluczone, że kobieta znajdowała się w stadium początkowym ciąży. Zabezpieczone zostały materiały do dalszych badań, nie wiemy jednakże czy ich wyniki pozwolą na wyciąganie wniosków w tym zakresie - dodał Krzysztof Kopania.
Prawdopodobnym świadkiem zabójstwa był 2,5-letni syn kobiety. Prokuratura nie wyklucza przesłuchania dziecka w obecności psychologa. Jeszcze w środę śledczy skierują do sądu wniosek o przedłużenie aresztu dla Artura W. o kolejne dwa miesiące. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Radio Szczecin