Rosyjskie służby prawdopodobnie porwały 19-letniego Ukraińca Pawła Hryba. Chłopak zaginął pod koniec sierpnia. Odnalazł się w rosyjskim areszcie w Krasnodarze. Rosjanie zarzucają mu terroryzm.
Po kilku dniach białoruskie służby graniczne potwierdziły fakt jego wjazdu na teren Białorusi. Od tego czasu pojawiały się nieoficjalne informacje, że 19-latek mógł zostać porwany na Białorusi przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa i wywieziony do Rosji.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało w czwartek wieczorem informację uzyskaną od FSB Krasnodarskiego Kraju, że Pawło Hryb znajduje się w areszcie śledczym w Krasnodarze i jest obwiniany o terroryzm.
Rosjanie nie dopuszczają do niego ukraińskich dyplomatów. Według relacji rodziny Pawła, 19-latek nie uczestniczył w działaniach wojennych na wschodzie kraju z powodu złego stanu zdrowia, angażował się jednak w internetową krytykę rosyjskich władz.

Radio Szczecin
