Opozycja jest skłonna razem wystartować w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski wątpi w powodzenie działań politycznej konkurencji.
Wspólny start opozycji w wyborach to jedna z konkluzji spotkania przedstawicieli PO, Nowoczesnej, PSL-u, SLD, Inicjatywy Polska oraz Komitetu Obrony Demokracji, do którego doszło w Sejmie.
Polityk PiS-u dodał, że elektoraty poszczególnych partii opozycyjnych nie sumują się w taki sposób, by pokonać Prawo i Sprawiedliwość.
Jackowski wyraził przekonanie, że sojusz partii opozycyjnych nie przyniesie wygranej w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
- Moim zdaniem, nie będzie w stanie skutecznie zablokować naszego zwycięstwa w wyborach np. do sejmików wojewódzkich. To są najbardziej miarodajne wyniki, bo pokazują skalę poparcia społecznego dla poszczególnych ugrupowań - uważa Jackowski.
Spotkanie przedstawicieli partii opozycyjnych odbyło się z inicjatywy Nowoczesnej.
Polityk PiS-u dodał, że elektoraty poszczególnych partii opozycyjnych nie sumują się w taki sposób, by pokonać Prawo i Sprawiedliwość.
Jackowski wyraził przekonanie, że sojusz partii opozycyjnych nie przyniesie wygranej w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
- Moim zdaniem, nie będzie w stanie skutecznie zablokować naszego zwycięstwa w wyborach np. do sejmików wojewódzkich. To są najbardziej miarodajne wyniki, bo pokazują skalę poparcia społecznego dla poszczególnych ugrupowań - uważa Jackowski.
Spotkanie przedstawicieli partii opozycyjnych odbyło się z inicjatywy Nowoczesnej.

Radio Szczecin