Dziesięć kolejnych osób zostało zatrzymanych w śledztwie dotyczącym podejrzenia korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Zatrzymani, to byli i obecni dyrektorzy sądów z apelacji krakowskiej i wrocławskiej.
Zatrzymano byłego dyrektora Sądu Okręgowego w Kielcach i Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Pozostali - to obecni dyrektorzy placówek podległych krakowskiemu Sądowi Apelacyjnemu. Zatrzymania mają związek z prowadzoną od wielu miesięcy sprawą korupcji w tej placówce.
W czasie dotychczasowego dochodzenia ustalono, że w sądzie tym powstał układ powiązań rodzinno-biznesowych. Sąd Apelacyjny zawierał z zewnętrznymi firmami umowy o świadczenie usług. Firmy te zlecały ich wykonanie pracownikom tego samego sądu. W wyniku tego procederu z sądowej kasy wyprowadzono ponad 30 mln zł.
Zawierane umowy dotyczyły głównie przygotowania opracowań i analiz. Ponieważ każde ze zleceń opiewało na sumę poniżej 30 tysięcy euro dyrektor krakowskiego sądu mógł je zawierać bez przetargów. W siedzibie sądu nie zachowały się żadne dokumenty, które potwierdzałyby wykonanie zlecanych usług. Zdaniem śledczych może to oznaczać, że zlecenia były tylko pretekstem do wypłaty pieniędzy.
W prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie śledztwie ustalono, że procederem kierowali: dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie, główna księgowa, a także dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa.
W czasie dotychczasowego dochodzenia ustalono, że w sądzie tym powstał układ powiązań rodzinno-biznesowych. Sąd Apelacyjny zawierał z zewnętrznymi firmami umowy o świadczenie usług. Firmy te zlecały ich wykonanie pracownikom tego samego sądu. W wyniku tego procederu z sądowej kasy wyprowadzono ponad 30 mln zł.
Zawierane umowy dotyczyły głównie przygotowania opracowań i analiz. Ponieważ każde ze zleceń opiewało na sumę poniżej 30 tysięcy euro dyrektor krakowskiego sądu mógł je zawierać bez przetargów. W siedzibie sądu nie zachowały się żadne dokumenty, które potwierdzałyby wykonanie zlecanych usług. Zdaniem śledczych może to oznaczać, że zlecenia były tylko pretekstem do wypłaty pieniędzy.
W prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie śledztwie ustalono, że procederem kierowali: dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie, główna księgowa, a także dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa.

Radio Szczecin
