Cztery osoby trafiły do szpitala po wybuchu gazu LPG w samochodzie osobowym. Jak poinformował rzecznik podkarpackich strażaków Marcin Betleja - do tego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w Czerteżu niedaleko Sanoka.
- Młodzi ludzie na jednej ze stacji paliw zatankowali do samochodu gaz propan-butan. Zapomnieli jednak, że kilka dni wcześniej z pojazdu został wymontowany zbiornik LPG. Po przejechaniu dosłownie kilkuset metrów gaz, który zebrał się w bagażniku samochodu w pewnej chwili eksplodował. Strażacy, którzy przyjechali na miejsce ugasili płonący samochód i udzielili pomocy poszkodowanym - relacjonował Marcin Betleja.
Karetka pogotowia zabrała ich do szpitala. Dwie osoby doznały oparzeń.
Karetka pogotowia zabrała ich do szpitala. Dwie osoby doznały oparzeń.

Radio Szczecin