Polacy mieszkający w Atenach podtrzymują świąteczne tradycje i zwyczaje. Boże Narodzenie to dla nich też czas spotkań. Miejscem, w którym się jednoczą, jest rzymskokatolicka parafia, gdzie posługują polscy księża.
Większość Polaków, która została w Atenach i nie wyjechała w czasie kryzysu gospodarczego, mieszka tam od ponad dwudziestu lat. Chociaż są związani z Grecją, święta Bożego Narodzenia spędzają tak jak dawniej - po polsku.
- Wigilię robimy tak jak w Polsce. Są potrawy wigilijne takie same jak robiła nasza mama - powiedział Polskiemu Radiu Wiesław Lejman, który przyjechał z rodziną do kościoła posłuchać polskich kolęd.
Zaznaczył, że to jest dla niego równie ważne jak świąteczne przygotowania.
Joanna Golasz tłumaczyła, że Polakom za granicą w tym okresie często brakuje kontaktu z bliskimi.
- Brakuje nam naszych rodziców, dziadków, w związku z tym spotykamy się przed świętami i na święta w kościele. Chcemy tworzyć tę rodzinę, wspólnotę, jednoczyć się na te święta - dodała.
Joanna Golasz podkreśliła, że ważne jest przekazywanie tradycji i istoty świąt dzieciom i że wszyscy - dorośli i dzieci - czekają na Boże Narodzenie.
- Wigilię robimy tak jak w Polsce. Są potrawy wigilijne takie same jak robiła nasza mama - powiedział Polskiemu Radiu Wiesław Lejman, który przyjechał z rodziną do kościoła posłuchać polskich kolęd.
Zaznaczył, że to jest dla niego równie ważne jak świąteczne przygotowania.
Joanna Golasz tłumaczyła, że Polakom za granicą w tym okresie często brakuje kontaktu z bliskimi.
- Brakuje nam naszych rodziców, dziadków, w związku z tym spotykamy się przed świętami i na święta w kościele. Chcemy tworzyć tę rodzinę, wspólnotę, jednoczyć się na te święta - dodała.
Joanna Golasz podkreśliła, że ważne jest przekazywanie tradycji i istoty świąt dzieciom i że wszyscy - dorośli i dzieci - czekają na Boże Narodzenie.

Radio Szczecin