Znane są pierwsze wyniki sekcji zwłok pięciu osób, których ciała zostały wyłowione w piątek z Wisłoka w miejscowości Tryńcza na Podkarpaciu. Jak powiedziała rzeczniczka prokuratury Okręgowej w Przemyślu Marta Pętkowska, u ofiar nie stwierdzono żadnych poważnych obrażeń ciała, wszystko wskazuje więc na to, że przyczyną śmierci było utonięcie.
W najbliższych dniach przeprowadzone zostaną dodatkowe badania, które wyjaśnią przyczyny wypadku.
- Analizy laboratoryjne materiałów pobranych do badań udzielą nam odpowiedzi czy uczestnicy, a także kierowca, byli trzeźwi, czy nie znajdowali się pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. Ekspertyza biegłego do spraw ruchu drogowego pozwoli nam udzielić odpowiedzi na pytanie czy stan techniczny pojazdu miał wpływ na to zdarzenie - dodała Marta Pętkowska.
W piątek strażacy wyłowili z Wisłoka Daewoo Tico, w którym znajdowało się pięć ciał - trzech kobiet i dwóch mężczyzn w wieku od 16 do 27 lat. Kobiety, w tym dwie siostry, były poszukiwane od 25 grudnia.

Radio Szczecin
