Wprowadzone pod koniec ubiegłego tygodnia kolejne, jednostronne sankcje USA wobec podmiotów współpracujących z Koreą Północną, sprowokowały groźby Pjongjangu.
Północnokoreańskie władze uznają to za „groźbę wojny”. Sprawa wywołuje jednak nie mniejsze emocje w Chinach.
Przedstawiony w ubiegły piątek przez amerykańską administrację pakiet sankcji uderza także w chińskie podmioty gospodarcze. Pekin zazwyczaj protestuje przeciwko wprowadzaniu przez poszczególne kraje jednostronnych restrykcji. Chińskie władze uznają za wystarczające i właściwe rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ nakładające sankcje na reżim w Pjongjangu. Chińskie MSZ tłumaczy też, że Chiny wypełniają zobowiązania wynikające z rezolucji Rady.
Wątpliwości wobec tego mają jednak USA oraz inne kraje. W ubiegłym tygodniu Japonia poinformowała, że na Morzu Wschodniochińskim mogło dojść do przeładunku nielegalnych towarów z chińskiej jednostki na statek pływający pod banderą Korei Północnej. Na amerykańskiej czarnej liście znalazło się m.in dwóch chińskich armatorów. Oczekuje się, że do sprawy jeszcze w poniedziełek odniesie się chińskie MSZ.
Przedstawiony w ubiegły piątek przez amerykańską administrację pakiet sankcji uderza także w chińskie podmioty gospodarcze. Pekin zazwyczaj protestuje przeciwko wprowadzaniu przez poszczególne kraje jednostronnych restrykcji. Chińskie władze uznają za wystarczające i właściwe rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ nakładające sankcje na reżim w Pjongjangu. Chińskie MSZ tłumaczy też, że Chiny wypełniają zobowiązania wynikające z rezolucji Rady.
Wątpliwości wobec tego mają jednak USA oraz inne kraje. W ubiegłym tygodniu Japonia poinformowała, że na Morzu Wschodniochińskim mogło dojść do przeładunku nielegalnych towarów z chińskiej jednostki na statek pływający pod banderą Korei Północnej. Na amerykańskiej czarnej liście znalazło się m.in dwóch chińskich armatorów. Oczekuje się, że do sprawy jeszcze w poniedziełek odniesie się chińskie MSZ.

Radio Szczecin