Profesor Ewa Bernatowska z Centrum Zdrowia Dziecka powiedziała, że liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na odrę w Warszawie i okolicach to powód do poważnego niepokoju. Prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne w sprawie źródła zakażenia.
- Za chwilę będzie się rozprzestrzeniała w sposób niekontrolowany. Dopiero są pierwsze zachorowania, kontakty... Za chwilę się okaże kto zachoruje - ci, którzy byli szczepieni jedną dawką mogą być uodpornieni, mogą mieć łagodny przebieg choroby zakaźnej, ale ci, którzy nie byli szczepieni..., tu, niestety, każdy scenariusz jest możliwy - przestrzega prof. Bernatowska.
Prof. Bernatowska podkreślała, że najważniejszą sprawą jest uświadamianie konieczności szczepień przeciwko chorobom zakaźnym. Przypomniała, że corocznie - 7 grudnia - towarzystwa naukowe prowadzą spotkania edukacyjne w sprawie szczepień.
- To jest ogólnopolski dzień szczepień, gdzie będziemy dyskutować jak zapobiegać rozprzestrzenianiu się ruchów anty-szczepionkowych i i to właśnie jest jedna z form edukacji - zaznaczyła prof. Bernatowska.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie poinformował, że do tej pory stwierdzono 10 zachorowań na odrę dzieci i osób dorosłych w Pruszkowie, jedno potwierdzone zachorowanie na odrę polskiego dziecka w Piastowie, dwa potwierdzone zachorowania dzieci ukraińskich w Nadarzynie.
Ponadto jest jedno potwierdzone zachorowanie na odrę osoby dorosłej w Warszawie. To daje w sumie 14 potwierdzonych zachorowań na odrę w Warszawie i okolicach.
- Za chwilę będzie się rozprzestrzeniała w sposób niekontrolowany. Dopiero są pierwsze zachorowania, kontakty... Za chwilę się okaże kto zachoruje - ci, którzy byli szczepieni jedną dawką mogą być uodpornieni, mogą mieć łagodny przebieg choroby zakaźnej,

Radio Szczecin
