Szwedzi chcą znacznie zwiększyć wydatki na obronność. Z budżetu państwa armia ma otrzymywać co roku o 30 procent środków więcej. Do roku 2025 budżet szwedzkich sił zbrojnych corocznie zwiększy się o ponad dwa miliardy euro.
Obecnie wydatki Szwecji na obronność nie przekraczają 1 procenta PKB. Większość członków parlamentarnej komisji obrony jest zgodna, że w kolejnych latach wydatki na szwedzką armię, muszą wzrosnąć do 1,5 procent PKB.
Szwedzkie siły zbrojne dysponują dziś zaledwie jedną, liczącą 4 i pół tysiąca żołnierzy, brygadą wojsk zmechanizowanych. W przeciągu kolejnych siedmiu lat armia ma łącznie posiadać pięć jednostek wojsk lądowych. Będą to trzy brygady zmechanizowane, pułk pancerny na wyspie Gotland i lekka brygada piechoty w rejonie Sztokholmu.
W ostatnich latach szwedzki parlament zgodził się na zakup dla armii nowych łodzi podwodnych, myśliwców JAS-Gripen oraz amerykańskiego systemu antyrakietowego PATRIOT.
Dowództwo szwedzkich sił zbrojnych obawia się, że planowane zwiększenie wydatków na obronność może być niewystarczające w związku z potrzebą finansowania wcześniejszych zamówień.
Szwedzkie siły zbrojne dysponują dziś zaledwie jedną, liczącą 4 i pół tysiąca żołnierzy, brygadą wojsk zmechanizowanych. W przeciągu kolejnych siedmiu lat armia ma łącznie posiadać pięć jednostek wojsk lądowych. Będą to trzy brygady zmechanizowane, pułk pancerny na wyspie Gotland i lekka brygada piechoty w rejonie Sztokholmu.
W ostatnich latach szwedzki parlament zgodził się na zakup dla armii nowych łodzi podwodnych, myśliwców JAS-Gripen oraz amerykańskiego systemu antyrakietowego PATRIOT.
Dowództwo szwedzkich sił zbrojnych obawia się, że planowane zwiększenie wydatków na obronność może być niewystarczające w związku z potrzebą finansowania wcześniejszych zamówień.
Dodaj komentarz 2 komentarze
dlaczego pajace z radyjka nie piszecie o linczowaniu protestujących we francji i belgii??
@RaF - bo to tamtejsi KODziarze ;)
We Francji ludzie podnieśli łapy na władzę za podwyżkę cen paliwa o kilka procent.
A u nas, w Polsce, ceny żywności już skoczyły - 50-70%, a to dopiero początek!
No i PZPR+ boi się, że ludziom w Polsce tez w końcu skończy się cierpliwość i wezmą sprawy w swoje ręce. Czyli władzuchnę za morduchnę

Radio Szczecin