Sąd w Oslo skazał azylantkę z Somalii na karę 2 lat i 9 miesięcy więzienia za wspieranie terroryzmu. Somalijka - matka pięciorga dzieci - jest pierwszą kobietą w Norwegii skazaną za terroryzm.
31-latka była oskarżona o to, że w listopadzie 2017 roku próbowała dostać się do Syrii, aby przekazać 50 tysięcy norweskich koron jednemu z terrorystów tzw. Państwa Islamskiego i go tam poślubić. Kobieta z gotówką i fałszywym paszportem została zatrzymana na lotnisku w Austrii. W jej bagażu znaleziono materiały propagandowe oraz instrukcję jak zbudować bombę. Twierdziła wtedy, że jest w drodze do Somalii, do chorego syna. Według wyroku sądu Somalijka była de facto, łącznikiem pomiędzy obywatelem Holandii syryjskiego pochodzenia a swoim niedoszłym mężem. Norweski prokurator żądał dla kobiety 5 lat więzienia.
Somalijka nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów i twierdzi, że jest niewinna. Kobieta, jako uchodźca z Somalii, przybyła samotnie do Norwegii w 2013 roku i poprosiła o azyl. Cztery lata później norweskie władze odrzuciły jej wniosek.
Somalijka nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów i twierdzi, że jest niewinna. Kobieta, jako uchodźca z Somalii, przybyła samotnie do Norwegii w 2013 roku i poprosiła o azyl. Cztery lata później norweskie władze odrzuciły jej wniosek.

Radio Szczecin