W tym roku po raz pierwszy Międzynarodowy Dzień Kobiet będzie w Berlinie oficjalnie dniem świątecznym, wolnym od pracy. Według najnowszego sondażu, zdecydowana większość Niemców chce tego święta w całym kraju.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut "YouGov" 54 procent Niemców chce, aby ósmy marca był dniem świątecznym w całych Niemczech. Tylko 34 procent jest temu przeciwna. Za ustanowieniem "Dnia Kobiet" oficjalnym świętem opowiada się 60 procent kobiet i 48 procent mężczyzn. Pomysł najbardziej podoba się zwolennikom partii lewicowej i Zielonym.
W związku z Dniem Kobiet szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas powiedział wczoraj w Berlinie, że bez równouprawnienia dla kobiet nie ma prawdziwej demokracji. "Każdy prawdziwy demokrata musi bezdyskusyjnie popierać prawa kobiet i równouprawnienie" - powiedział Maas. Jednocześnie skrytykował fakt, że w obecnym Bundestagu jest mniej kobiet niż dwadzieścia lat temu.
Instytut "YouGov" sondaż dotyczący święta "Dnia Kobiet" przeprowadził w dniach 5-7 marca na reprezentatywnej grupie 2055 dorosłych obywateli.
W związku z Dniem Kobiet szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas powiedział wczoraj w Berlinie, że bez równouprawnienia dla kobiet nie ma prawdziwej demokracji. "Każdy prawdziwy demokrata musi bezdyskusyjnie popierać prawa kobiet i równouprawnienie" - powiedział Maas. Jednocześnie skrytykował fakt, że w obecnym Bundestagu jest mniej kobiet niż dwadzieścia lat temu.
Instytut "YouGov" sondaż dotyczący święta "Dnia Kobiet" przeprowadził w dniach 5-7 marca na reprezentatywnej grupie 2055 dorosłych obywateli.

Radio Szczecin