Katowicka prokuratura wnioskuje do sądu areszt dla 5 z 6 osób zatrzymanych w sprawie wyłudzenia dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wśród zatrzymanych jest były asystent unijnej komisarz Elżbiety Bieńkowskiej.
Jak mówiła rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej, Marta Zawada-Dybek, śledczy przesłuchali wszystkie 6 osób. Wniosek o areszt wystosowano wobec pięciu, nie objął on zatrzymanego notariusza, wobec którego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych oraz zawieszenie w funkcjach służbowych.
Prokuratura uzasadnia swój wniosek obawą matactwa przez zatrzymanych oraz grożącą im surową karą.
Wcześniej zatrzymani usłyszeli zarzuty. Były asystent Elżbiety Bieńkowskiej, Lech B. otrzymał 16 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu popełnianie przestępstw gospodarczych, skarbowych, korupcyjnych i wyłudzeń kredytów. Wśród zatrzymanych jest także brat Elżbiety Bieńkowskiej, Jarosław M.
Śledczy ustalili, że grupa działała od października 2012 roku do grudnia 2018 roku między innymi na terenie Katowic i Mysłowic. Podejrzanym grozi do lat 15 więzienia.
Prokuratura uzasadnia swój wniosek obawą matactwa przez zatrzymanych oraz grożącą im surową karą.
Wcześniej zatrzymani usłyszeli zarzuty. Były asystent Elżbiety Bieńkowskiej, Lech B. otrzymał 16 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu popełnianie przestępstw gospodarczych, skarbowych, korupcyjnych i wyłudzeń kredytów. Wśród zatrzymanych jest także brat Elżbiety Bieńkowskiej, Jarosław M.
Śledczy ustalili, że grupa działała od października 2012 roku do grudnia 2018 roku między innymi na terenie Katowic i Mysłowic. Podejrzanym grozi do lat 15 więzienia.

Radio Szczecin