Dwóch mężczyzn podejrzanych o handel ludźmi zatrzymali dolnośląscy policjanci. Mężczyźni sprowadzili do Polski 76 Filipińczyków, którym odbierano paszporty i zmuszano do pracy.
Z informacji śledczych wynika, że podejrzani działali jako pośrednicy pracy. Poszukiwali obywateli Filipin, którzy chcieli pracować na terenie Polski, jednak wybierali osoby, które nie posługiwały się językami obcymi - powiedział rzecznik dolnośląskiej policji nadkomisarz Krzysztof Zaporowski.
- W ocenie policjantów, pracownicy przed wyjazdem byli wprowadzani w błąd, co do wynagrodzenia i świadczenia zatrudnienia. Na miejscu, tym osobom zabierano dokumenty, aby poprzez groźby wymusić posłuszeństwo. W dalszym ciągu wyjaśniamy wszystko, co jest związane z tą sytuacją, będziemy sprawdzali, w jakich warunkach te osoby były zatrudnione i co oferował pracodawca - powiedział Zaporowski.
Policjanci znaleźli dwa miejsca w powiatach oleśnickim i wrocławskim, gdzie mieszkali Filipińczycy pozbawieni możliwości decydowania o swoim losie.
Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 27 i 41 lat. Zostały im postawione zarzuty handlu ludźmi, za co grozi kara od 3 do 15 lat więzienia. Policja sprawdza, czy w działalność zatrzymanych nie były zamieszane inne osoby.
- W ocenie policjantów, pracownicy przed wyjazdem byli wprowadzani w błąd, co do wynagrodzenia i świadczenia zatrudnienia. Na miejscu, tym osobom zabierano dokumenty, aby poprzez groźby wymusić posłuszeństwo. W dalszym ciągu wyjaśniamy wszystko, co jest związane z tą sytuacją, będziemy sprawdzali, w jakich warunkach te osoby były zatrudnione i co oferował pracodawca - powiedział Zaporowski.
Policjanci znaleźli dwa miejsca w powiatach oleśnickim i wrocławskim, gdzie mieszkali Filipińczycy pozbawieni możliwości decydowania o swoim losie.
Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 27 i 41 lat. Zostały im postawione zarzuty handlu ludźmi, za co grozi kara od 3 do 15 lat więzienia. Policja sprawdza, czy w działalność zatrzymanych nie były zamieszane inne osoby.

Radio Szczecin